piątek, 29 kwietnia 2011

Coastal Scents 88 Original Palette (matowe i satynowe)

Oto paleta z Coastal Scents ; ) 
Myślę, że ta recenzja Wam się przyda, wiele osób pyta o tą paletę.
Na początku wspomnę, że można ją wyszperać na allegro, ebay albo ściągnąć ze strony Coastal Scents. 
Kosztuje około 19 dolarów + przesyłka. W Polsce na allegro około 120 zł + przesyłka.
Ja niestety kupiłam swoją dawno temu, za bardzo wygórowana cenę. Ale byłam taaaaaak napalona na CC, że już nie mogłam wytrzymać. Moim zdaniem, cena jest dosyć niska.

Opakowanie: ładne, wszystko co czarne i minimalistyczne jest ładne. Niestety nie mogę powiedzieć, że solidne. Raz upadło i pękło (tuż nad napisem). Ciężko na początku otworzyć, natomiast później zamknięcie sobie od czasu do czasu odpada ..... Widać wszystkie palce ; ) 

Paleta składa się z 88 cieni, dwóch podwójnych bezużytecznych aplikatorów i za małego lusterka, którego nigdy nie użyjecie. Czyli standard. 
Produkt przychodzi do nas w zgrabnym kartonowym opakowanku, napis ma taki sam jak przód palety. Z tyłu podany jest skład. (jeśli kogoś to interesuje, zachęcam do odwiedzenia strony CC)

  
Tak właśnie wygląda. (Na żywo jest znacznie mniejsza). Cienie lubią się sypać. Całe wnętrze jest wiecznie zapylone. Na początku cienie wydają się maluśkie, ale później okazuje się, że są superwydajne. Warto tez wspomnieć, że są bardzo suche. Nie wiem jak to opisać, ale naprawdę suche i kruche. Bardzo łatwo się psują, dlatego powinno się szczególnie uważać podczas podróży.


Moim zdaniem ich jakość (pigmentacja w tym) jest różna. Mimo tego, że to jedna firma. Zależnie od koloru i konsystencji i tego czy to maty czy satyny. Z tego co zauważyłam, satynowe są lepsze.
Warto używać je z dobrą bazą, (jak już mówiłam, są suche, mało kremowe). Mimo tych wszystkich minusików, cienie wyglądają bardzo dobrze na powiekach. Są po prostu dobre, nie cudowne, ale dobre. Nie rolują się, trzymają się calutki dzień, nie pachną, nie uczulają.

Uważam, że to taka dobra baza. Super dla początkujących i całkiem spoko dla bardziej zaawansowanych. Jest tu wiele różnych kolorów. Pozwala to na wykonanie wielu makijaży. Nigdy nie będzie problemu w postaci braku jakiegoś odcienia, bo mamy tu spory wybór.

Zrobiłam dla Was swatche. To był nie lada wyczyn, uwierzcie ; ) Wszystko ponumerowane, więc wygodnie będzie patrzeć. Mam nadzieję, że nie zrobiłam żadnego błędu. Jeżeli tak, przepraszam.


        











Jednak są rzeczy które mnie irytują. Po pierwsze: wiele cieni na powiece wygląda niemal identycznie. Na przykład 22 i 23. Powinni na jego miejsce dać inny cień.
Po drugie: nienawidzę sposobu w jaki ktoś poukładał te cienie!!! Wrrr! Co za brak konsekwencji! To tak jakby daltonista jakiś to robił, albo ktoś wyliczał. Nie wiem, może ja się czepiam... ale uważam, ze powinny być lepiej posegregowane. To ułatwiłoby korzystanie z nich.
Po trzecie... może to nie jakiś konkretny minus, ale miło by było, gdyby cienie miały jakieś numerki, nazwy, cokolwiek.


CC oferuje różne możliwości: Shimmer, Metal Mania, Warm, Mirage i wieleeeelelee innych ; )

Tak wyglądają na powiece ; )


Podsumowując, paletę serdecznie polecam. Chociażby po to, aby mieć bazę różnych kolorów. Warto ją kupić. Warto zamówić w zestawie na CC (są różne warianty). 

Dopiero teraz zauważyłam, że na każdym zdjęciu mam ogromną żyłę ^^ - sori.




3 komentarze:

  1. łooo,ależ się napracowałaś! fajnie tu.
    :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem pod wielkim wrażeniem że ci się w ogóle chciało :)

    OdpowiedzUsuń
  3. paleta jest naprawde swietna, mam tez metal manie, Think pink i mirage każda bardzo fajna i niepowtarzalna. Ja kupowałam na allegro bo jest tam ich przedstawiciel, ale czasem można skorzystać ze zniżki na stronie CS bo zdarzają się promocje na palety.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :). Na wszystkie odpowiadam tutaj.
Życzę miłej lektury.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...