niedziela, 12 czerwca 2011

Drożdże.

Dziś otwierając lodówkę, natknęłam się na drożdże! Postanowiłam o nich wspomnieć. Drożdże są źródłem witamin z grupy B oraz mikroelementów (np. chrom i selen). Maseczka drożdżowa ma działanie przeciwtrądzikowe, oczyszczające, odżywcze i wzmacniające.

Drożdże do maseczki

Składniki dodajemy w takich w takich proporcjach, aby otrzymać paćkę. Nakładamy na twarz i czekamy do całkowitego wyschnięcia. Zmywamy ciepłą wodą
  • dla cery normalnej (drożdże + mleko )
  • dla cery suchej i wrażliwej  (drożdże + oliwa z oliwek)
  • dla cery tłustej (drożdże + sok z  cytryny)
Działanie możemy spotęgować pijąc codziennie drożdże zalane gorącą wodą i ewentualnie mlekiem.
Pomaga na włosy, cerę, paznokcie i podobno na odchudzanie.
W aptekach dostępne są tabletki z drożdży.

Ja wybrałam wersję dla cery tłustej. Uwaga: jeżeli macie jakieś podrażnienia to wybierzcie wodę zamiast cytryny. Cytryna piecze mocno.) 
Rzecz jasna lepiej użyć świeżej, ale ja miałam tylko taką, to naturalny sok z cytryny.


Papka wygląda kremowo i całkiem spoko. Wydziela charakterystyczny dla drożdży zapach. Mnie on nie przeszkadza.


Szybko zasycha, więc trzeba się spieszyć.


Po 20 minutach robi się skorupka. Radzę się nie uśmiechać ; ), ani nic takiego, bo się kruszy.


Po zmyciu skóra jest gładka, rozjaśniona, odświeżona. Czy zwalcza trądzik? Podobno tak. Ja powiem Wam za 2 tygodnie.

5 komentarzy:

  1. a co ile dni nalezy nakładać tą maseczke? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie dałabym rady wypić drożdży... jednak jako maseczkę muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja rozpuszczam drożdże w mleku (1/4 szklanki i pół kostki drożdży). Piję jakiś miesiąc i efekty są. Cera jest jasna, świeża, trądzik nie pojawia się jakoś często.
    Dziś zrobię sobie maseczkę o której napisałaś z cytryną, jestem strasznie ciekawa :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. 1. myśl e ze zaleznie od potrzeb. ale 2 razy w tygodniu chyba byloby dobrze(biorac pod uwage ze jest to kosmetyk naturalny)
    2. da rade, ja dzis wypiłam i nie bylo tak źle.
    3. tez zaczelam pić, mam nadzieje ze dam radę. ale trzeba w gorącym rozpuscic!
    pamiętaj, aby nie miec podrażnien.

    OdpowiedzUsuń
  5. Aż się twarz śmieje, gdy ktoś tak profesjonalnie podchodzi do hobby ;D
    Świetny blog.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :). Na wszystkie odpowiadam tutaj.
Życzę miłej lektury.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...