wtorek, 21 czerwca 2011

Lakier Catrice i naklejki Essence.

Wiecie, ja nie jestem mistrzem paznokci. A teraz jak pracuję rączkami i przekładam ubrania to już w ogóle moje paznokcie wyglądają masakrycznie. Nie wiem czemu, ale układając ubrania ręce brudzą się jak rolnikowi ^^

No dobra, wracając do sedna sprawy kupiłam lakier Catrice oraz naklejki Essence.


I będę Wam mówić jako laik. Lakier ma ładny kolor. Maluje się nim tak sobie. Ma co prawda fajny szeroki pędzelek ale jakoś niefajnie idzie. Trzy warstwy trzeba nałożyć, aby wyglądało ładnie. 


Ale dopiero zauważyłam, że jest pęknięty ;c


Tak czy siak, ten kolor jest taaaaaaaak piękny, że musiałam go mieć. Wygląda ślicznie.


A późniejw  ręce wpadły mi naklejki. Więc wrzuciłam do koszyka...


A w domu czekało mnie rozczarowanie... chyba mogłam kupić w kiosku papier samoprzylepny i nakleić go sobie an paznokcie. wyszłoby na to samo. 
Na paznokciach wyglada sztucznie. Widać, że jest to naklejka. W dodatku czuć, że jest to naklejka.
Niewygodnie się to nakłada. I w ogóle te kształty są jakieś niewymiarowe ;/


Starałam się jak mogłam, używając wszystkich moich zdolności (wierzę, że jakieś mam, ale są głęęęboko ukryte ; p baaardzo głęboko) i mimo moich starań wygląda to tak jak na poniższym obrazku.


Podsumowując, NIECH MI KTOŚ POWIE, MOŻE JEST JAKIŚ TRIK NA TO???

EDIT: PO 5 DNIACH.
lakier trzymał się paznokci przez 4 dni. Byłam w szoku, że tak długo wytrzymuje. Tak naprawdę mogłam go zostawić na dłużej.
Co prawda 3 warstwy nie zachęcają, ale z drugiej strony ta 3 warstwa wygląda super.

Co do naklejek. Trzymają się długo. Mam ja 5 dzień na paznokciach. Na końcówkach zaczęła się wybielać i zdzierać, ale gdybym może lepiej nałożyła to i dłużej by wytrzymała.
odniosę się jeszcze do producenta:
no drying time - no spoko, ale za tu dużo roboty przy aplikacji.
easy on - tak jak wyżej. chyba nie easy.
easy off - easy i owszem, ale nieprzyjemnie i pozostaje klej na paznokciach (w przypadku wcześniejszego pokrycia płytki lakierem odchodzi z lakierem)
no chipping - no nie, ale za to się wybiela na końcach.
lasts up to 5 days - a tu przyznam rację.

6 komentarzy:

  1. te naklejki piękne, szkoda,że takie niefunkcjonalne :<

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdzieś już czytałam straszną recenzję tych naklejek. Ale wzorek mają ładny, to trzeba im przyznać. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. http://allegro.pl/marynarska-sukienka-retro-vintage-38-40-oldschool-i1678624404.html

    OdpowiedzUsuń
  4. sukienka śliczna, ale proszę nie spamować -.-

    OdpowiedzUsuń
  5. ja je miałam :) naklejałam je bezpośrednio na paznokcie (wcześniej mniej iwęcej je skróciłam ,czyli u mnie jedna taka starczyła śmiało na dwa paznokcie co mnie cieszy ze względu ekonomicznego jako tako ;p) potem nożyczkami do paznokci odcinałam wystające kawałeczki (starałam sie je nakładac tak żeby trzeba było to robić tylko z jednego boku i od góry ) i mocno przyciskałam żeby dobrze przywarły ^^ dla zabezpieczenia wzorku malowałam bezbarwnym nablyszczającym lakierem (essence) i kuniec :D trzymały się od 1 do 2 tygodni *.* a na studniówce żadna koleżanka nie wpadła na to że to najzwyklejsze naklejki ;) bo ich materiał serio jak taśna mi tez wyglądal ale zaskoczyl pozytywnie ;) haha pzdr ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. może masz lepsze zdolności niż ja ; ) ja nie jestem dobrym talentem paznokciowym.

    chociaz teraz mam naklejki z innej firmy, wyglądają super i są faktycznie takim lakierem do przyklejenia.
    Zmywaja się za pomocą zmywacza i jestem pozytywnie zaskoczona.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :). Na wszystkie odpowiadam tutaj.
Życzę miłej lektury.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...