sobota, 18 czerwca 2011

Revlon Colorstay podkład.

Dużo osób o nim pisało. Postanowiłam sama wypróbować. 

Wyjątkowo trwały, mocno kryjący podkład do cery tłustej, mieszanej i normalnej. Beztłuszczowy, nie zatyka porów. Lekka i delikatna konsystencja zapewnia skórze maksymalne poczucie komfortu.
wizaż.pl


Podkłady Revlon maja szeroką gamę kolorystyczną, a dodatkowo można wybrać rodzaj: to cery normalnej/suchej i tłustej/mieszanej. Co pozwala każdemu na wybranie czegoś dla siebie.
Ja wybrałam kolor IVORY dla cery mieszanej/tłustej.

Okazało się jednak, że kolor jest odrobinkę za jasny. Z kolei buff był zbyt różowy. Rozwiązanie? Śmigam buzię bronzerem i jest super ; )


Podkład mieści się w szklanej buteleczce o pojemności 30 ml, czyli standardowo. Wygląda elegancko ; ) 
Posiada spf 6. Filtr niski, ale jest! To ważne.
Jego zapach jest odrobinę chemiczny, ale to nie jest tragedia.
Podkład dostępny jest w drogeriach i czasami w perfumeriach typu Douglas w cenie 70 zł lub 40zł na Allegro. (ciemniejsze odcienie są tańsze)


Producent obiecuje nam, że podkład wytrzymuje 16 godzin. I faktycznie wytrzymuje długo. Nie 16 godzin, ale 10 na pewno!
Ciężko go zmyć, ale co się dziwić. Ma gęstą konsystencję, trzeba się spieszyć z nakładaniem bo szybko zasycha. Nie ciemnieje, wygląda naturalnie.
Matuje, kryje naprawdę dobrze. Przy bardziej widocznych niedoskonałościach, w przypadku braku korektora, możemy nałożyć go podwójnie i po skazie nie ma śladu. 


nie będę odklejała naklejki, ale skład jest następujący:

Składnik aktywny : Titanium Dioxide 7,3% 
Skład: aqua((water)eau), cyclomet hicone, trimethylsiloxysil icate, butylene glycol, boron nitride, dimethicone, alcohol denat., peg/ppg-18/18 dimethicone, nylon-12,tribehenin, isododecane, polyisobutene, sodium chloride, cetyl peg/ppg-10/1 dimethicone, bisabolol, serica((silk powder) poudre de soie), tocopheryl acetate,retinyl palmitate, malwa sylvestris(mallow)extract, lilium candidum (lily)bulb extract, lactobacillus/eriodictyon californicum ferment extract, cymbidium grandflorum flower extract, serica((silk)soie), alumina,polydimethylsil oxane/polymethylsilesquioxane copolymer, ethylene brassylate, methicone, trisiloxane, sorbitan sesquioleate, tetrasodium edta, methylparaben, propylparaben.
[+-]:mica,(ci 77019), titanium dioxide(ci 77891), iron oxides(ci 77491,ci 77492,ci 77499) 


A teraz podstawowa wada podkładu: BRAK POMPKI! raz wylewa się za dużo, raz za mało. To niehigieniczne i nieestetyczne, bo szyjka jest wiecznie brudna. Czy tak ciężko było dorzucić pompkę do podkładu za 70 zł? Najwidoczniej.
Ja używam go w ten sposób: flat top z elfa przykładam do szyjki, "brudzę pędzel" i nakładam na twarz. Później ewentualnie wyrównuje dłońmi lub czystym pędzlem.
Kolejnym minusem jest to, że nie widzę sposobu wykorzystania podkładu w 100%. Jedyne co mi przychodzi do głowy to włożenie tam cieniutkiego pędzla....


Jak widać konsystencja jest gęsta, ale łatwo nią "operować".


Tak wygląda delikatnie rozmazany na dłoni.


Tak całkowicie rozmazany. Całkowicie stapia się ze skórą.


A tak na twarzy. Bez pudru. Nie zapycha porów. Jedyne co to uwidacznia skórki, jeżeli takowe posiadacie i podkreśla meszek an twarzy ^^.
(wybaczcie nieostre zdjęcie ale flesz odbił się od podkładu)

Czy polecam? Oczywiście, ale jeżeli masz dobrą cerę to nie jest Ci potrzebny. Nałożenie go wymaga trochę wprawy.


Kochani, musicie mi wybaczyć, że czasami obiecuję notkę czy filmik i nie wywiązuję się z obietnicy. Staram się, ale to nie takie proste. Przygotowanie notki troszkę trwa. A w moim życiu ostatnio sporo się dzieje ; ) Mam nadzieję, że mi wybaczycie.
Pozdrawiam Was i lecę do pracy!



4 komentarze:

  1. Planuję jego zakup, ale dopiero na jesień. Wydaje mi się, że na lato jest zbyt ciężki.
    Gdzieś czytałam, że pompka od jakiegoś kosmetyku z AVONU idealnie do niego pasuje, ale niestety nie mogę sobie przypomnieć co to był za kosmetyk. :(
    www.sonnaille.blogspot.com dopiero zaczynam, będzie mi miło jeśli zajrzysz. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. też go muszę kupić bo mnie zachęciłaś:P

    OdpowiedzUsuń
  3. Też się nad nim zastanawiam, ale właśnie dopiero na jesień :) Na letnie dni polecam Ziaję Nuno :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :). Na wszystkie odpowiadam tutaj.
Życzę miłej lektury.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...