wtorek, 16 sierpnia 2011

Clean&Clearskin brightening daily moisturiser.

Produkt, który kupiłam kilka miesięcy temu w celu rozświetlenia twarzy. Co prawda chciałam kupić coś z Olay, ale akurat nie było i stanęło na C&C.

Rozświetlający krem do twarzy to nietłusty krem, którego unikalna formuła zawiera wyciąg z papai i cytryny. Krem zapewnia Twojej skórze miękkość i gładkość i pozostawia Twoją skórę widocznie rozświetloną. Jest on na tyle delikatny, że możesz go używać codziennie. 
wizaż.pl

Do rzeczy: 
Opakowanie: nie podoba mi się, chociaż jest solidne to tandetne. Jednak nie mogę się przyczepić: jest pompka, czyli możemy wycisnąć idealną ilość kosmetyku, a przy tym zachowujemy higienę.

Pojemność to 75 ml, moim zdaniem, produktu starczy na dłuuuuuuugo.


Produkt powinien rozświetlić oraz nawilżyć cerę. Posiada wyciąg z cytryny i papai oraz beztłuszczową formułę.


  Krem jest baaardzo leciutki, po nałożeniu nie tworzy żadnej warstwy. Wysycha szybciutko, pozostawiając skórę przyzwoicie nawilżoną i rozświetloną.

W produkcie możemy znaleźć maleńkie drobinki, które rozświetlają. A właściwie jest to taki pyłek, bo drobinek nie widać.


Pachnie owocowo, słodko, cytrusowo. Całkiem przyjemnie, troszkę jak żelki. Po nałożeniu daje uczucie odświeżenia.
Niestety, zapach utrzymuje się przez jakiś czas, a mógłby zniknąć. Ale niektórym może się podobać.


Jak widać skóra jest pięknie rozświetlona, ale nie w jakiś karykaturalny sposób. Delikatnie i elegancko.
Pozwala uzyskać efekt zdrowej, promiennej cery. Redukuje zmęczenie (polecam po ciężkiej, imprezowej nocy ; )).


Ja używam go na co dzień. Czasami zamiast bazy pod podkład. Jedna porcja wystarcza na wysmarowanie całej buźki.  Uważam, że na twarz nie powinno się go stosować jako jedyny kosmetyk! Ważne, aby nałożyć puder  lub podkład i puder.
Kolejną moją (i nie tylko) uwagą jest to, że brakuje tu jakiegokolwiek filtra! Ale można to przeżyć.

Uważam, że jest to naprawdę dobry kosmetyk. Cena to 15 zł, a marka zaufana.


PS: Pamiętacie puder ComplectionnananaPerfection z ELFA?



TAAADAAAAAAAMMMMM!!!!!!

6 komentarzy:

  1. Też mam Complection Perfection, ale mój prezentuje się lepiej ;) Heh co mu się stało?:P

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałam kiedyś kupić ten krem. Chyba ponownie rozważę jego zakup. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam żel i scrub z tej serii, też się do kremu przymierzam ;) z dwóch moich kosmetyków jestem jak na razie zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie to samo stało się z rozświetlaczem z elfa (który z resztą polecam ;)). A Complexion Perfection też tak szybko Ci się zużył?

    OdpowiedzUsuń
  5. tak, bylamw szoku, że tak szybko zobaczylam denko ;/
    ale myślę ze to przez jego konsystencje, jest baaaaaardzo miękki.
    i również nadal go polecam : D

    OdpowiedzUsuń
  6. Też go bardzo lubię. W ogóle wszystkie kosmetyki i pędzle elfa są rewelacyjnej jakość zwłaszcza w stosunku do ceny. Szkoda, że u nas nie dostępne.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :). Na wszystkie odpowiadam tutaj.
Życzę miłej lektury.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...