czwartek, 8 września 2011

BIOCHEMIA URODY: Olej z pestek malin

OLEJ Z PESTEK MALIN




PRODUCENT
JA
zapach: pachnie jak suszone maliny
TAK: zupełnie jak suszone maliny
postać: ciemny olej z osadem
TAK: trzeba pamiętać, aby przed każdym użyciem porządnie wymieszać
można stosować: na cale ciało, także na delikatne partie (okolice oczu)
TAK: Kosmetyk jest delikatny i nie podrażnia skóry
do pielęgnacji codziennej
TAK: ale moim zdaniem co drugi dzień byłoby lepiej
natłuszcza i uelastycznia skórę
TAK: zdecydowanie natłuszcza, pozostawia na skórze tłustą warstewkę
pełni funkcję filtra przeciwsłonecznego
NIE: Przykro mi, ale nic nie wygra z porządną 25 czy 50
silny antyoksydant
BYĆ MOŻE: czas pokaże, nie jestem w stanie tego sprawdzić
działa łagodząco
TAK: z pewnością łagodząco, łagodzi podrażnienia
działa rozjaśniająco
NIE: nic takiego nie zauważyłam, szkoda bo liczyłam na to
poprawia barierę lipidową naskórka
BYĆ MOŻE: jeśli nawilża, natłuszcza, uelastycznia i ma witaminki….
działa  przeciwzapalnie
TAK: posmarowany na rankę przyspiesza jej gojenie
działa antyseptycznie
TAK: jak wyżej (tylko tak można to sprawdzić, chyba)




























+ niemiłosiernie brudzi.

Podsumowując: nie jest to kosmetyk niezbędny. Nie nawilża w zniewalający sposób. długo się wchłania. Jest dobry, ale znam kosmetyki równie dobre, a o wiele bardziej wydajne i przyjemne w zastosowaniu.
Jego ogromny plusem jest to, że jest naturalny.

5 komentarzy:

  1. zastanawiam się nad nim przy każdym zamówieniu. Lubię zapach malin i olejki naturalne, ale ten jest dosyć drogi i jest go niewiele. Chyba się jednak nie zdecyduję. Dziękuję za przydatną recenzję!

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się w jaki sposób porównałaś odczucia swoje a zapewnienia producenta, bardzo pomysłowy sposób na to;)

    Pozdrawiam, vogue-beauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasami wygodniej jest to zrobic za pomoca tabelki.
    zwlaszcza w przypadku kosmetykow, gdzie producent sporo obiecuje.

    Elżbieta, za te 11(chyba) zł na BU sa lepsze rzeczy niż ten olejek.

    OdpowiedzUsuń
  4. mam takie, może głupie, pytanie: czy ten podział na "TAK" koloru zielonego i niebieskiego, jest przypadkowy czy cos oznacza?

    a tak btw, dzięki za recenzje i za wszystko co na tym blogu robisz. Świetnie się go czyta i człowiek może się naprawdę wiele ciekawych rzeczy dowiedzieć;-).

    Pozdrawiam.
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  5. Ewa, Twoje pytanie nie jest głupie ; )
    Niebieski odnosi się do cech kosmetyku.
    A zielony do działania.
    Nie wiem jak to napisać^^

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :). Na wszystkie odpowiadam tutaj.
Życzę miłej lektury.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...