poniedziałek, 26 września 2011

KOBO Professional Ideal Cover Make Up

Z wrześniowego kupowania (no dobra, zdjęcie robiłam w połowie września i do tego czasu, szaleństwo kupowania się powiększyło)


Same potrzebne rzeczy ; ) Dodam, że początkowy efekt, jaki dała ta farba był opłakany - sztuczny. 'Szkoda' pomyślałam, bo aplikacja była świetna... ale po trzech myciach, kolor zrobił się naturalny i 'takijaklubię'.
Super, bo farba, której używałam zniknęła z półek.


Bronzer Kobo kupiłam po przeczytaniu posta Agi. Zachęciła mnie jej opinia, zwłaszcza, że porównała go do bronzera z Chanel (który ciężko jest dostać).


Opakowanie jest jak zwykle eleganckie i minimalistyczne.


Pierwotnie był to podkład, jednak jest tak gęsty (konsystencja twardej plasteliny), że nie wiem jak mogłoby to działać (mam na myśli, że ciężko równomiernie go rozłożyć na dużej powierzchni).


23 gramy to całkiem sporo jak na bronzer. Niestety tylko rok ważności ;c


Kolor 405 (suntanned) w opakowaniu wygląda na ceglasty....i trochę odstrasza....


...ale na skórze jest to ciepły kolor mlecznej czekolady. Intensywność można "regulować". Jeśli przesadzisz, zawsze można rozetrzeć lub zdjąć nadmiar chusteczką.



Mocno roztarty na dłoni wygląda bardzo naturalnie. Jest matowy, nadaję się do konturowania. 


 Na twarz nanoszę go skunksem (mam zamiar sprawdzić też flat topa). Palce robią smugi i plamy. No i wszystko jest brudne. ; )


Jest bardzo kremowy i gęsty. Niestety jest też niezwykle nietrwały. Nawet jeśli się go przypudruje to po 3-4 godzinach schodzi. (ok, bronzer ścierpię, ale skoro jest to podkład to ha-ha)

Jeszcze dodam, że czasami używam go na powieki, a częściej przyciemniam brwi. Mam rude więc idealnie się dopasowują do tego koloru.

9 komentarzy:

  1. co to jest, ta tak jakby szczoteczka z bezbarwnym uchwytem? I jeszcze to okrągłe pudełeczko z essence z serii 50's girls? Jeejciujejciu dawaj nam częściej Twoje zakupowo-make upowo-recenzowe wpisy. BŁAGAM :*

    OdpowiedzUsuń
  2. interesująa recenzja, czekam na więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Niezbyt często używam bronzera, ale już dawno postanowiłam, że muszę spróbować jakiegoś kosmetyku do twarzy Kobo.

    OdpowiedzUsuń
  4. dla mnie bronzer to podstawa. moge nie uzyc rozu ale bronzer obowiaązkowo.

    ta szczoteczka, to zwykla szczotka do mycia twarzy - bardzo fajna.
    a 50's girls to puder z essence ; ) ŚLIIIIICZNIE PACHNIE <3

    OdpowiedzUsuń
  5. A dla mnie używanie różu i bronzera to nadal czarna magia. Chyba się nigdy nie nauczę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. to naprawdę bardzo łatwe! Podstawą jest kupno dobrego pędzla. NIe mówię tu o czyms mega profesjonalnym, ale przynajmniej czymś czym można wygodnie nałożyć róż.
    warto nakladac małymi porcjami i pogłębiać efekt.
    ale : mniej znaczy więcej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Thanks for the auspicious writeup. It in reality was a leisure account
    it. Look complicated to more added agreeable from you!
    By the way, how could we keep in touch?

    Here is my homepage: taragolf.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Hi there, constantly i used to check weblog posts here early in the break of day, since i
    like to gain knowledge of more and more.

    Also visit my webpage :: golf channel the golf fix

    OdpowiedzUsuń
  9. My developer is trying to persuade me to move to .net from PHP.
    I have always disliked the idea because of the expenses.
    But he's tryiong none the less. I've been using Movable-type on numerous websites for about a year and am anxious about switching to
    another platform. I have heard very good things about blogengine.
    net. Is there a way I can transfer all my wordpress posts
    into it? Any help would be greatly appreciated!


    My web-site golf shoes discount sale

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :). Na wszystkie odpowiadam tutaj.
Życzę miłej lektury.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...