wtorek, 22 listopada 2011

Make-up no make-up (bardzo prosty dla opornych ^^)

Dużo osób pisało do mnie o "makijaż, którego nie ma". Może to nie jest taki 100% make-up no make-up, ale jest delikatny i dziewczęcy, podkreśla urodę.
To bardzo łatwy makijaż, a tutorial przeznaczony jest dla osób które nie mają zbyt wielkich umiejętności.

Krok 1: przygotować cerę
oczyszczamy cerę, nakładamy krem nawilżający.
(może na zdjęciu nie widać, ale moje oczy wyglądały na zmęczone.

Krok 2: Czas na bazę i korektor. 
(Ja używam teraz 2w1 z Essence)

Nakładamy trochę na powiekę i pod oczy. Mój kosmetyk jest bardzo wodnisty dlatego zrobiłam takie kreski. Ale jeśli wiecie, że Wasz kosmetyk jest nieco mocniej napigmentowany to radzę zrobić kropki ; )


Delikatnie wklepujemy produkt, do całkowitego rozprowadzenia.


Prawda, że oko wygląda jaśniej i zdrowiej?
Jeśli nadal czujecie potrzebę rozjaśnienia oka, użyjcie jeszcze troszkę kosmetyku....


Krok 5: Czas na cienie. 
Wybieram te naturalne. Jeden jasny (na cała powiekę) i ciemniejszy (do załamania)


Cień jest już na powiece. Pamiętajcie, aby pokryć ją całą.


Do kroku 5 używamy tego płaskiego, dużego pędzla.
Do następnego użyjemy tej kulki.


Nakładamy ciemny cień w załamanie powieki. Robimy to niezwykle delikatnie! To ma tylko ją zaakcentować. Pamiętajcie, że to makeupnomakeup.

(nie 8, pomyliłam zdjęcia ;>)

Krok 6: czas na kredki! 
 (hmmm, muszę kupić temperówkę >.<)

Brązową kredką rysujemy dosyć cienka kreskę wzdłuż linii rzęs górnych...


....i dolnych.


Następnie rozcieramy kredkę.


Krok 7: Rozświetlamy.
Ja użyję rozświetlającego cienia z palety sleek. Nie musi być błyszczący. Może być matowy. Ważne, aby był jasny!.


Nakładamy w wewnętrznym kąciku. 


Krok 8: Przyciemniamy brwi.
Taaak, moja paletka z (uwaga) H&M wygląda strasznie, ale jakoś nie mogę się zmobilizować do kupna nowej. Mimo firmy, jest bardzo dobra.

Jeśli chodzi o pędzel, to proponuję płaski, skośnie ścięty.


Przyciemniamy brwi krótkimi delikatnymi pociągnięciami.. 
Mój aparat nie mógł uchwycić tego i co chwila rozmazywał te brwi. ;<


 Krok 9: Jasna kredka na linię wodną.
Ja używam cielistej z Basic.


Krok 10: Tuszujemy rzęsy. 
(tutaj jedna warstwa, dla naturalnego look'u)


(wiem, że moje rzęsy nie zachwycają (sprawa z przedłużaniem ich) ale jeszcze trochę i odrosną)



Ja idę krok dalej i chcę uzyskać efekt posklejanych rzęs. Nie wszystkim się to podoba, mi tak ; )


Final look:





(a oto, jak mój chłopak "pomaga" mi w robieniu zdjęć....)

7 komentarzy:

  1. Masz strasznie miły uśmiech. :) A oko piękne! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli nie będziesz miała pomysłu na kolejną notkę proponuje coś o pielęgnacji twarzy rano i wieczorem. Chętnie zobaczyłabym jaka jest Twoja recepta na świeżą, zdrowo wyglądającą skórę. Wiem też, że dużo dziewczyn pyta Cię o kolejność używania kosmetyków tak więc wszyscy na tym skorzystamy :) Wprawdzie sporo jest notek tego typu jednak Twój blog jest na tyle jasny i dokładnie opracowany, że chciałabym zobaczyć to akurat w Twoim wydaniu. Może poukładam sobie wreszcie w głowie kilka rzeczy :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. niby nic, a wygląda super ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Urocze jest ostatnie zdjęcie :) Obserwuję i zapraszam do mnie http://kawaii-doll-kawaii-doll.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :). Na wszystkie odpowiadam tutaj.
Życzę miłej lektury.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...