sobota, 21 stycznia 2012

Mój mikołowski pokój.

Spełniam obietnicę daną na formspringu i pokazuję Wam mój pokój w Mikołowie. Być może mieliście nadzieję na wyraźne zdjęcie całości, ale tak byłoby nudno, więc pokażę Wam jedynie fragmenty ; )

Muszę powiedzieć, że ten pokój był zrobiony "na szybko". Bo nagle trzeba było gdzieś zmieścić moje rzeczy, których ilość rosła i rosła.

Pomalowaliśmy ściany na chłodny beż i wstawiliśmy meble, które tu były wcześniej lub te które wyszperałam na strychu. 
Mam ochotę zrobić przemeblowanie, ale nie mam za bardzo pomysłu. Muszę kupić nowe meble, ale co z nimi zrobię później? ;< nie wiem, więc narazie jest jak jest.

I jeszcze jedna rzecz ; D mam okropny bałagan... ale sesja ma swoje prawa ; D

Na dobry początek to co ostatnio uwielbiam jeść: seler naciowy z jakimś serkiem, twarożkiem, jogurtem <3 Mój królik czasami pomaga chrupaniu tego pysznego warzywa, jednak chyba nie jest to jej ulubiony smakołyk.

to stolik, który stoi obok łóżka, są na nim świeczki, które uwielbiam i rzeźba, która kiedyś pomagała mi w rysowaniu, a teraz po prostu jest ^^

miejsce to, często zmienia się w centrum dowodzenia ^^ 

łóżko a raczej materac z milionem kocyków (jest mi wiecznie zimno, więc koce są niezbędne)

zaraz nad łóżkiem jest okno i parapet, który jest najlepszym miejscem do makijażu ^^
w pudełkach jest cała moja biżuteria. 

idąc dalej możemy natknąć się na szafkę z ubraniami (której wy nie widzicie) i na półkę z butami, których akurat nie noszę i z miejscem na notatki i inne bajery na uczelnie (w tym pudełku sa kilogramy podkreślaczy, spinaczy, małych żółtych karteczek i tak dalej)

dalej stoi pufa (czy to pufa?) na której stoi lustro. a obok znajduje się pudełko, gdzie znajdują się ubrani do prania ; )

Pufa z lustrem jest ulubionym miejsce Loli, ona tam przesiaduje całymi dniami.

^^

Dalej jest królestwo Loli. Wiem, że ta klatka jest mała, ale ona tu tylko śpi w nocy i załatwia swoje ważne potrzeby ; )
To pudło to jej łóżko, które trzeba wymieniać co tydzień, bo ona je po prostu zjada.... (więc gdybyście mieli niepotrzebne pudła po butach, to ja chętnie : ))

Ten okropny dywanik jest jej własnością. Ona go drapie, wygryza, targa, bawi się frędzlami i generalnie robi z nim co tylko się jej podoba.

Później pomijam jedną ścianę z szafą i drugą szafa bo nic tam ciekawego nie ma ; )

Przechodząc dalej, tu jest miejsce na kosmetyki. Ale rzeczy, które używam na bieżąco mam w kosmetyczce (która jest w łazience, bo jak wstaje to jest jeszcze ciemno) 
Skrzyneczka z Ikea jest naprawdę super i żałuję, że nie kupiłam tej dużej.
A tablica korkowa, no na niej jest wszystko.

trochę niżej miejsce na lakiery i książki (tych bzdet po środku nie powinno tam być - to jest bałagan)
a jeszcze niżej dwa kuferki na drobiazgi i kosmetyki i kolejny bałagan, którego nie powinno tam być.

Na podłodze leżą skórki z baranków, na których często gęsto hasa Lola.

Tak więc, jak widać, czeka mnie trochę zakupów i trochę porządków. ale tak właśnie mieszkam ; )

2 komentarze:

  1. Lola jest taka słodka jak leży wyciągnięta na tej pufie ^^ Tylko przytulać

    OdpowiedzUsuń
  2. gdzie kupiłaś te beżowe buty na obcasie? lub jak się nazywają, gdzie je można dostać, link jakiś?:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :). Na wszystkie odpowiadam tutaj.
Życzę miłej lektury.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...