sobota, 24 marca 2012

Gąbka Konjac

O tej gąbce przeczytałam na pewnym blogu (już nawet ni pamiętam czyj to był blog, jednak jestem tej osobie niesamowicie wdzięczna).

Przeczytałam, zachwyciłam się, jednak zamawianie rzeczy z ebaya mnie nie zachęciło. To też pomysł o gąbce umarł śmiercią naturalną ;)
Aż pewnego dnia, zawitałam do Rossmana (który niestety jest na mojej drodze na uczelnie) i w oczy rzuciło mi się coś pięknego.... GĄBKA KONJAC!
Nie muszę chyba mówić, że porwałam ją z półki i pobiegłam do kasy :)

Zacznę od tego, że kupujemy ją w plastikowym pudełku.



A sama gąbka jest zapakowana w folię i jest mokra i miękka.


Co to jest Gąbka Konjac? (producent pisze:)


w skrócie:
Gąbka jest produktem naturalnym, uzyskanym z azjatyckiego drzewa konjac. Gąbka ma zdolność do magazynowania dużej ilości wody. Zawiera naturalny środek myjący i posiada właściwości nawilżające.


Właściwości Gąbki Konjac (producent pisze:)


w skrócie:
Gąbka wspomaga ochronę skóry, nawilża i oczyszcza ją. 
Wyrównuje ph skóry, dzięki czemu staje się miękka i elastyczna.
Gąbka pozwala usunąć makijaż.

Zalety Gąbki Konjac (producent pisze):



Mój komentarz:
  • wykonana w 100% z włókna naturalnego - nie mam zamiaru podważać tego : )
  • nie zawiera barwników i sztucznych dodatków - tego również nie.
  • włókna cieńsze niż u gąbek syntetycznych i frotte - zdecydowanie tak!
  • przeznaczona do wszystkich typów skóry, idealna dla cery trądzikowej i z problemami dermatologicznymi - mi pomaga na trądzik, a jednocześnie pomaga mojej suchej skórze.
  • nie podrażnia skóry w trakcie oczyszczania - zgadzam się, jest delikatna. 
  • nawilża w sposób naturalny, czyni skórę miękką i elastyczną - fakt, po myciu skóra jest mięciutka i sprężysta.
  • pobudza krążenie krwi - podczas masażu skóry, owszem
  • zapobiega zanieczyszczeniom skóry - regularne mycie twarzy zapobiega zanieczyszczeniom.
  • można ją prać mechanicznie w delikatnym cyklu do 60 st. bez środka zmiękczającego - tego nie wiem, jeszcze się nie ośmieliłam tego zrobić.
  • produkt biodegradowalny - mam nadzieję.


Sposób użycia (producent pisze):


  1. Zanurzyć na 3-5 minut w ciepłej wodzie w celu zmiękczenia.
  2. Może być używana z lub bez środka myjącego.
  3. Delikatnie masując oczyścić skórę twarzy, szyi i dekoltu.
  4. Po użyciu wypłukać w ciepłej wodzie i odwiesić do wyschnięcia.

Moje odczucia:

Zacznę od tego, że gdy pierwszy raz wyjęłam gąbkę z foliowego opakowania była mokra, miękka, ale także obślizgła. 
Po użyciu gąbkę odwieszamy do wyschnięcia (ja przykleiłam sobie do tego haczyk w łazience). Gdy gąbka już wyschnie jest twarda i szorstka.


Tak wygląda gąbka, gdy jest sucha.



Aby odzyskać jej miękkość i delikatność trzeba ją zanurzyć w ciepłej wodzie i odczekać trzy minuty.
Delikatnie się wtedy powiększa. warto zaznaczyć też, że nie jest już taka obślizgła jak na początku. (nie wiem czy to dobrze)

A tak gdy jest mokra.




Czy widzicie różnicę w fakturze? Gąbka jakby napełnia się wodą!

Używam jej dwa razy dziennie (rano i wieczorem) lub po prostu wtedy, gdy mam ochotę odświeżyć twarz. 
Jest wspaniała, o tym z resztą już nie raz wspomniałam. Wszystkie obietnice producenta się spełniają. I chociaż jasne dla mnie jest, że to nie jest cud, bo takie cechy jak poprawa krążenia jest skutkiem masażu (nawet rękoma), to produkt ten doskonale odpowiada potrzebom mojej skóry. 

Czy zmywam nią makijaż?
producent wspomniał, że gąbka nadaje się do zmywania makijażu. Owszem, nadaje się. Zrobiłam to raz. Fakt, makijaż zmywa cudownie. Pozostaje jednak pytanie: co równie cudownie odmyję gąbkę z resztek tego makijażu? 
Bardzo trudno jest ją domyć. Dlatego, ja robię to w ten sposób, że najpierw robię demakijaż twarzy (ale nie staram się jej w pełni oczyścić) i dopiero wtedy myję twarz.

Ze środkiem myjącym, czy bez?
Próbowałam jednej i drugiej opcji. Ale doszłam do wniosku, że skoro "można bez to po co z?" i porzuciłam żele do twarzy. O dziwo spisuje się bardzo dobrze. Nigdy nie miałam tak czystej twarzy!

Co z tym praniem?
Ja nie piorę gąbki w pralce i jakoś też sobie tego nie wyobrażam.
Ale oczywiście dbam o jej higienę. Myję ją w żelu antybakteryjnym do twarzy i bardzo dokładnie wypłukuję ją w wodzie. Następnie odwieszam na wspomniany wieszaczek, aby wyschła w pełni. 
Podejrzewam, że można ja uprać w woreczku na bieliznę na ręcznym programie, poniżej 60 stopni i nic jej się nie stanie, ale ręki nie dam sobie uciąć. 

Gąbkę  powinno się wymieniać co dwa miesiące. (tu dodam, że kosztowała 15 zł i jest też dostępna na ebay, taka japońska) <- może następnym razem kupię właśnie tą.

Podsumowanie:
Serdecznie polecam ta gąbeczkę, mi naprawdę pomogła. Używanie jej jest przyjemnością. Na pewno kupię   kolejną... i kolejną... Sprawdzi się na każdym rodzaju cery. Jest dobrym sposobem na to, aby stosować mniej kosmetyków.  Co więcej mogę powiedzieć? Naprawdę serdecznie polecam.

Na koniec zaproszę Was na allegro: http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=21412555


18 komentarzy:

  1. Kupuję! Muszę mieć to! MUSZĘ! Mogłaś nie dodawać tego postu! ;p Żyłabym w błogiej nieświadomości. Zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha znam Twój ból. Mnie się to zawsze przytrafia.

      Usuń
  2. ale super taka gąbka, pewnie pomógłby mi taki masaż na suche skórki, w którym Rossmannie ją kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w Rossmanie obok Placu Miarki (obok poczty)


      ja nie mam śladu po skórkach!

      Usuń
    2. ale w sumie widziałam tez w innych Rossmanach.

      Usuń
  3. Jestem bardzo ciekawa, chyba ją kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale super! Nie słyszałam o tym wcześniej, ale Twój bogaty opis mnie przekonał, ciekawa jestem ile kosztuje??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 15 zł, tak jak napisałam w notce.

      Usuń
  5. rozumiem, że używając tej gąbki nie potrzeba używać peelingu (na zaskórniki itp.)? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niezupełnie.
      używanie gąbki sprawi, że będziesz mogła robić to rzadziej bo Twoja skóra nie będzie aż tak tego potrzebowała, ale ta gąbka nie zastąpi w 100% peelingu. jest zbyt delikatna i raz na jakiś czas naszej cerze przydaje się kopnięcie ^^

      Usuń
  6. Gąbka mnie zdecydowanie zaciekawiła :D

    OdpowiedzUsuń
  7. kocham Twoje notki !

    OdpowiedzUsuń
  8. Ulala ciekawa ta gabeczka ;))
    Świetny blog ;))
    Zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  9. gabka na bank znajdzie sie w mojej lazience :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. czy ta gabka jest dobra na cere tradzikowa? producent moze cos takiego pisac, ale chodzi mi o to czy naprade pomaga?
    pozdrawiam kasia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest dobra, bo ja pozbyłam się trądziku (oczywiście nie dzięki samej gąbce, ale przy jej uczestnictwie)

      nie dam sobie ręki uciąć, ale jest delikatna dla skóry i nawilża i dobrze oczyszcza - czyli wszystko co potzrebne skórze trądzikowej.

      Usuń
    2. dziekuje za odpowiedz :) a jesli moge jeszcze zapytac to jak pozbylas sie tradziku?
      dopiero nie dawno natrafilamna twojego bloga, przepraszam nie wiem czy juz moze cos na ten temat kiedys pisalas?!?

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :). Na wszystkie odpowiadam tutaj.
Życzę miłej lektury.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...