sobota, 28 kwietnia 2012

Zgrana para ;)

Może nadal nie jest to TEN JEDYNY, ale niewiele mu brakuje :) A właściwie to im, bo razem tworzą wspaniałą parę.
Mam przyjemność przedstawić Wam dwa kosmetyki, które kupiłam zupełnie przypadkowo (coś w stylu: nie mogę nic lepszego znaleźć to kupię to, jak będzie kiepskie to przynajmniej nie będzie mi żal kasy) i polubiłam i używam do dziś i jestem bardzo zadowolona!

Essence, chociaż mi (i nie tylko, jak podejrzewam) się przejadło, to jednak cały czas mnie pozytywnie zaskakuje. Opakowania są w porządku, jakość kosmetyków też (są perełki i są też bubelki), a do tego bardzo niska cena. Jedyne co by się przydało, to większa dostępność, aktualność (w niektórych szafach tkwi jeszcze circus: ccc ) i jakieś gwarant, że danego kosmetyku nikt wcześniej nie otwierał. :)

Ale do rzeczy! Produkty to żadna nowość, tusz i eyeliner z serii I love...


Eyeliner


mieści się w 3,5 ml buteleczce. Ma bardzo czarny kolor i jest niesamowicie trwały. Nie rozmazuje się, nie odbija. Szybko wysycha. Na powiece potrafi przetrwać cały dzień, nawet deszcz mu nie straszny (chociaż nie jest to produkt wodoodporny). Ma lekko satynowe wykończenie. 


Aplikator to gąbeczka, lekko spłaszczona z jednej strony. Na początku miałam problemy, aby cokolwiek nią namalować, ale po jakimś czasie przyzwyczaiłam się i teraz potrafię namalować nim bardzo równą kreskę. 


Tak wygląda po aplikacji i wyschnięciu (tą cieńszą kreskę pocierałam palcem kilka razy, żeby pokazać Wam, że z kreską nic się nie dzieje, nawet jeśli będziemy ją trzeć) 

Dlaczego zrezygnowałam z eyelinera w słoiczku? Nie na stałe rzecz jasna, ale zależało mi na tym, abym rano mogła zrobić kreski w bardzo krótkim czasie. Z eyelinerem w słoiczku i pędzelkiem różnie bywa, jest więcej roboty. Poza tym, taką kompaktową wersję wygodniej jest ze sobą nosić.

Cena: bardzo niska bo ok 10 zł 
Dostępność: w regularnej sprzedaży, w szafach Essence.
* produkt przypomina mi wycofany już chyba ze sprzedaży (dawno nie widziałam) eyeliner Astor Eye Artist, który był moim ulubionych eyelinerem :)


Tusz do rzęs:
Produkt, który albo się kocha, albo nienawidzi. Ja zdecydowanie należę do pierwszej grupy. 


W opakowaniu mieści się 12 ml. tusz ma zwiększyć objętość naszych rzęs - i to robi. I nie trzeba spędzać miliona lat aby ja uzyskać. Jedna warstwa i już widać efekt.
Potrafi trochę zlepić - ale wystarczy rozczesać i nie ma problemu. 
Czy się osypuje? Tylko wtedy, gdy tusz jest już trochę stary. Dopóki jest świeży, nic nie będzie nam się sypać.
Najbardziej podoba mi się w nim, że można stworzyć za jego pomocą efekt NAPRAWDĘ SZTUCZNYCH RZĘS. Wyglądają super. 

Równie dobrze współpracuje z tuszem podkręcającym. Wtedy najpierw nakładamy podkręcający a następnie i love extreme. 


Powrócę do szczoteczki. Jest duuuuża, nabiera sporą ilość maskary. Z jednej strony ma taki kawałek z inną szczoteczką, taką płaską, ale nie używam tej części. 
Trzeba nauczyć się nią malować. 

Cena: 12 zł
Dostępność: w regularnej sprzedaży, w szafach Essence (oby nigdy go nie wycofali, wtedy wykupię cały jego zapas)
*jeszcze nigdy nie kupiłam tego samego tuszu po raz drugi. Wyjątkiem jest właśnie ta maskara ;)

Jej minusem może być to, że szybko zasycha. Jednak, za tą cenę można dosyć często wymieniać ją na nową. 

Efekt wygląda tak:
dwie warstwy, bez rozczesywania!! (chciałam pokazać jak wygląda bez większych ingerencji)
no i rzecz jasna, kreska eyelinerem.
Zdjęcie wykonane po 10 godzinach od nałożenia makijażu.


+

dziś jest 4 dzień kuracji z Eveline 8 w 1: paznokcie wyglądają tak:


a ja korzystam z wolnego czasu (nie wiem czemu, ale zamiast się porządnie wyspać to wstałam o 7) i leniuchuję. Jak tylko D. wróci z uczelni wybiorę się na spacer, jest taka piękna pogoda!



Jak spędzacie czas wolny? Gdzie jedziecie na majówkę ? ; )

______________________________________________


Czy ktoś zdradzi mi dlaczego nie wyświetlają mi się wszystkie polskie znaki? w edytorze jest wszystko ok, ale gdy już patrzę na stronę to wyświetla je wybiórczo.  Dlaczego?

13 komentarzy:

  1. Ja nie mogę się do Essence przekonać, jednak jak patrzę na twój makijaż to nabieram ochoty:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niektóre rzeczy mają fajne. dużo tam bubli, ale można znalezc prawdziwe perełki ; )

      Usuń
  2. Mam ogrooooomną nadzieję, że pewnego dnia będę potrafiła zrobić sobie takie boskie kreski jakie Ty masz na tym zdjęciu! <3

    Co do Essence też nie jestem szczególnie przekonana, ale czytając Twoje notki moje zdanie powoli się zmienia. Teraz tylko czas na przetestowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trening czyni mistrza! mi czasami nei wychodzą.

      warto je sprawdzić, nawet jesli coś okaże się bublem to sttracisz 15 zł a nie 150 ;)

      Usuń
  3. Chyba kupię ten eyeliner, bardzo mnie nim zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ładnie ci kreski wychodzą, ja to zawsze pociapię całą powiekę (nawet kredką, a co dopiero eyeliner), więc raczej nie używam.szczoteczka fajna, bo gruba, nie widziałam tej marki nigdzie u mnie. a co do odżywki na paznokcie - moje 'diamenty' mnie zawiodły, złamałam pazura podczas pijackiej eskapady, hahah ;C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha z pijacką eskapadą nawet diamenty nie wygrają!

      Usuń
  5. Czy w edytorze masz tę samą czcionkę co w opublikowanych już notkach? Może "notkowa" czcionka nie obsługuje niektórych polskich znaków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będę musiala sprawdzić i pozmieniać, bo mnie to strasznie denerwuje.

      i w ogole znalezc kogos uzdolnionego, kto zajął by się szatą graficzną tej strony.

      Usuń
  6. Ja nie lubię tego eyelinera. ;) Ta kuleczka na końcu mnie denerwowała. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio odkryłam z essenc bardzo fajny puder transparentny fixujący :)

    pozdrawiam i obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Somebody nеcessarily help to make severеly ρosts I'd state. This is the very first time I frequented your web page and up to now? I amazed with the analysis you made to create this particular publish extraordinary. Wonderful activity!

    my blog post - sztukateria elewacyjna

    OdpowiedzUsuń
  9. It is the best timе to make a few plаns for the future and it is tіmе to
    bе hаppy. I haѵе leаrn this post and if I may I desiге to
    suggest you few аttention-grаbbing isѕuеs оr suggеstions.
    Perhаps you coulԁ wrіte subsеquent аrticles regarding thiѕ article.
    I wаnt to read even more іssues approximately
    it!

    Check out my web-site ... błonnik pokarmowy

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :). Na wszystkie odpowiadam tutaj.
Życzę miłej lektury.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...