niedziela, 27 maja 2012

Sztuczne rzęsy - bez tajemnic.

Nie wiem czy zdjęcia pomogą (nadal robione kalkulatorem), ale opis krok po kroku powinien trochę Wam wyjaśnić co i jak ; ) Zapewniam, że najdalej za 3 razem osiągniecie perfekcje - bo to bardzo proste.

Czego będziemy potrzebować?


Oczywiście sztuczne rzęsy. Na rynku mamy miliony możliwości, więc możemy wybrać według gustu. Rzęsy są kilkukrotnego użytku. Im bardziej o nie dbamy, tym dłużej nam posłużą. 

Klej do rzęs. I tu pytanie: jaki? Jak dotąd zdążyłam się przekonać, że tak naprawdę to nie ma większego znaczenia. Zarówno zwykły dodawany do opakowania rzęs jaki i popularny Duo dają taki sam efekt. Ważne jest samo przyklejenie rzęs. 
Moje zazwyczaj wytrzymują, aż ich nie zdejmę. 
Klej wysycha i z białego robi się przeźroczysty. 

Pęseta i nożyczki - opcjonalnie - nożyczki do przycięcia rzęs, gdyby były zbyt długie. Pęseta jeśli wolicie jej użyć zamiast palców. Ja wolę palce - jest mi wygodniej. 


Kredka/eyeliner - przyda się do zakrycia linii rzęs.
Warto przed doklejeniem rzęs narysować sobie kreskę wzdłuż linii rzęs - będzie to lepiej wyglądało, nie będzie prześwitów. 

Sztuczne rzęsy doklejamy na końcu. jest to niemal wykończenie naszej pracy. Jeśli zrobimy to zbyt wcześnie możemy je pobrudzić np. cieniem i będzie to wyglądało niechlujnie. 

Warto wcześniej wytuszować rzęsy. 

KROK 1: DOPASOWANIE. 


  • Jeśli są zbyt długie to je docinamy. 
  • Następnie wyginamy tak, aby nie były proste tylko delikatnie zaokrąglone - jak oko. 


 KROK 2: NAKŁADAMY KLEJ.


  • Klej nakładamy wzdłuż linii rzęs. 
  • Jeśli nałożymy zbyt mało - rzęsy się nie przykleją. Jeśli zbyt dużo - narobimy bałaganu ; )
  • Czekamy kilka sekund, żeby klej troszeczkę stężał - lepiej przyklei się do powieki - rzęsa nie odskoczy. 


KROK 3: PRZYKLEJAMY.

  • Przyklejamy rzęsy mniej więcej na środku.
  • Jak najbliżej linii rzęs, ale nie na nich!
  • Ja lubię przykleić je trochę dalej od wewnętrznego kącika.

KROK 4: POPRAWKI.

  • kiedy klej jest jeszcze mokry, możemy poprawić położenie rzęs: przysunąć bliżej linii rzęs, dopasować końcówki

 KROK 5 (NIE 6 :) : DOCISKAMY.


  • dociskamy sztuczne rzęsy do naszych (w tym czasie klej jest nadal delikatnie mokry, ale nie aż tak) to sprawi, ze rzęsy będą leżały pod naturalnym kątem. 
  • robimy to na całej ich długości
  • upewniamy się, czy dobrze leżą, czy nigdzie nie odstają i czy są na tyle mocno przyklejone, że nie odpadną po chwili.

 KROK 6 (NIE 7 ; ) : WYKOŃCZENIE.



Bardzo ważny krok. Od niego zależy cały efekt końcowy. Kredką lub eyelinerem maskujemy linię sztucznych rzęs. 
Najlepszy efekt daje czarny eyeliner, jednak ja zdecydowałam się na coś lżejszego. 

TADDAAAMMM:


Tak wygląda efekt końcowy. Sztuczne rzęsy wyglądają lepiej przy ciemnym/mocniejszym makijażu - ich sztuczność nie rzuca się wtedy tak bardzo w oczy.

Podsumowując: 
1. Przycinamy i wyginamy
2. Nakładamy klej
3. Przykładamy do powieki jak najbliżej naszej linii rzęs
4. Dopasowujemy i dociskamy
5. Wykańczamy kredka lub eyelinerem.

Być może ktoś potrafi to zrobić lepiej, sprawniej, szybciej - ja dzielę się swoją metodą - jak dotąd skuteczną.


Chciałam dziś nagrać Wam filmik z zakupami majowymi (jako, że jutro, a właściwie dzisiaj mam egzamin z socjologii kultur - coś pożytecznego chciałam zrobić) 
ale skończyło się na śmianiu się do Dawida, który trzymał aparat i nie mogłam się powstrzymać - chyba będę musiała to robić w samotności.
A poza tym jakość wyszła taka - powalająca.

12 komentarzy:

  1. nigdy tego nie robiłam, zachęciłaś mnie, chyba kupię i użyję przy mocniejszym make-upie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie wyglądają nałożone dwie pary na raz (ale takie z bardzo cieniutkim włosiem.

      powodzenia ; ) jak to zrobisz to czekam na fotę.

      Usuń
    2. Kilka par na raz (w sensie, że więcej niż 2 ;)) dają niesamowity efekt laleczki jak z horroru. ;) o tu np http://www.youtube.com/watch?v=Jk6lWXSE5IY creepy, ale do przebrania - genialne! :)

      Usuń
    3. też mi się podoba. ale ostatnio szaleję za rzęsami z cieniutkim włosiem, to tak lekko wygląda, oko jest wtedy kocie.

      Usuń
  2. Świetnie:) Ja to zawsze się boję,że mi odpadną;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze możemesz nosić w torebce tubeczkę kleju. jest malutka a jeśli zdarzy się wypadek - zawsze mozesz dokleić rzęsę.

      Usuń
  3. jaką masz pęsetę? jest dobra? gdzie ją kupiłaś?
    ja poszukuję od dawna takiej idealnej, wszystkie są bublowate :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najzwklejszą z essence.

      dużo osob poleca pensety tweezerman, ale te troszkę kosztują....

      Usuń
  4. Ja zawsze miałam wrażenie, ze masz niesamowite rzęsy, sama z siebie:P Nie potrzebujesz sztucznych, farciaro!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, faktycznie nie mogę narzekać ; )

      Usuń
  5. za ile kupiłaś swoje rzesy? bo ładnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :). Na wszystkie odpowiadam tutaj.
Życzę miłej lektury.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...