piątek, 22 czerwca 2012

A może Wy mi pomożecie?

Pamiętacie zeszłoroczne maxi z h&m w panterkę? Ta wersja z koronkową aplikacją na plecach.
Niestety udało mi się ją skurczyć w praniu. Nie ekstremalnie ale parę centymetrów tu, parę tam i ni wygląda już tak jak chciałam. A na pewno nie sięga ziemi (a ja na pewno nie urosłam ; ))

Czy znacie jakieś sposoby na rozciągnięcie sukienki. Ale zarówno w długości jak i w szerokości?
Próbowałam po prostu an mokro rozciągać, ale skutek jest jeden: jeśli udaje mi się uzyskać odpowiednią długość, to robi się bardzo wąziutka. I odwrotnie.

Proszę o pomoc ;)

Nie pamiętam składu :< ale pewnie bawełna ze sztuczną domieszką.

8 komentarzy:

  1. niestety nie znam sposobow :(
    tez jedna bluzka z h&mu mi się skurczyła i nic nie da się z tym zrobić..
    a na tym zdjeciu wyglądacie fantastycznie.. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. hej, ja tak z deka nie na temat, przepraszam :) W każdym razie, czytałam u Ciebie kiedyś o maści z witaminą a (używasz jej jeszcze?) i sama postanowiłam spróbować. Najpierw jako krem do rąk, potem nałożyłam na twarz. Na początku pojawiły się czerwone, wypukłe plamki na twarzy, było ich coraz więcej, a ja w ogóle nie skojarzyłam ich z tą maścią, później całą twarz miałam jak poparzoną, po prostu horror! Jak o tym piszę, to przechodzą mnie takie ciarki po twarzy jak wtedy. Zeszła mi cała skóra, po prostu okropne.

    OdpowiedzUsuń
  3. witamina A tak działa.... ale nie aż tak mocno w tej postaci. W maści witaminowej nie jest tak mocna. Może wyszłas na słońce? Albo zmieszałaś z kwasem?

    proces odnowy naskórka powinien być delikatny. Ledwo zauważalny.

    Czy teraz jest w porządku?!

    Używam, ale używam też filtr. Teraz raczej przestane, bo jest mocne słońce i duzo czasu spędzam na zewnątrz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie powinna działać aż tak jak u mnie, bo z opuchniętą do granic mozliwości, sztywną, potwornie obolałą twarzą trafiłam do dermatologa. Teraz jest ok, chociaż do maści nie wróciłam jeśli o to pytasz [oprócz jednego razu, gdy wszystko się powtórzyło, ale wiedząc już jak, zadziałałam szybko] zostały tylko straszne wspomnienia strasznych chwil przez które ominęło mnie jeździeckie grand prix polski :D Może po prostu jestem uczulona, jeśli to możliwe...A co do sukienki-spróbuj ją wypłukać w chłodnej wodzie z płynem do płukania, wykręć, ponaciągaj i wywieś, może pomóc. Powodznia!

      Usuń
    2. Faktycznie, może to reakcja alergiczna. Co jest bardzo prawdopodobne.
      Przykro mi, że mój blog był motorem do tego. Mam nadzieję, że nie zostały Ci żadne blizny na buzi.
      Jesteś przestrogą, żeby ostrożnie podchodzić do tego typu treści ;).

      mam taki zamiar. Za chwilę będę robić pranie - zobaczymy co z tego wyniknie.

      Usuń
  4. myślę, że nie ma na to sposobu, chyba jedynie zareklamować w sklepie

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ciekawy blog, dzięki Tobie jakos sobie poradzilam z doklejeniem sztucznych rzęs :D. Jestem nowa na blogspocie, dodajemy?:))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :). Na wszystkie odpowiadam tutaj.
Życzę miłej lektury.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...