wtorek, 26 czerwca 2012

Sposób na koka - pączek.

Długo myślałam: po co mi? Kawałek plastiku, gąbki, nie sprawi, że moja fryzura będzie lepsza. A już na pewno nie mam zamiaru się w to bawić każdego ranka.
Aż pewnego dnia usiłowałam zrobić dużego koka i próbowałam i próbowałam i cały czas wychodził krzywy i niechlujny.

Klamka zapadła - kupię pączka.
Kupiłam i pokochałam :)

Nie ważne czy macie burze włosów (jak moja modelka) czy kilka na krzyż - Wasz kok wyjdzie taki, jaki powinien wyjść. A to wszystko w minutę, może dwie.

Zapraszam na szybki tutorial ;)


Robimy kucyka. Możemy wcześniej czymś spryskać włosy, ale nie jest to konieczne. 


 Kucyk może być dosłownie w każdym miejscu głowy. Na boku, wysoko, nisko...


Nakładamy pączka na kucyk. (włosy można też natapirować dla zwiększenia objętości) 


Owijamy pączek włosami. Tyle razy ile się da. (jeśli włosy są na tyle krótkie, że nie obejmą całego pączka, podwijamy je i wciskamy pod pączek)


Staramy się to robić bardzo ścisło i dosyć dokładnie. 


Końcówkę włosów jaka nam została wciskamy w środek lub podwijamy na zewnątrz. Jeśli sterczy to nic, bo przykryjemy to warstwą włosów. 


Tak nawinięte włosy delikatnie rozciągamy na całą długość pączka. 


Pilnujemy, żeby nie powstały luki. Tutaj ważny jest dobór odpowiedniego koloru wypełniacza. 


już prawie gotowy...


Jeszcze tylko przytwierdzamy wsuwkami tam, gdzie to potrzebne. (Głównie w miejscu łączenia koka i głowy). Możemy spryskać nabłyszczaczem lub utrwalaczem. Ale nie jest to konieczne. 


Jeśli chcemy, aby kok był bardziej luźny, możemy wygnieść go dłonią kilka razy. Możemy też powyciągać włosy przy głowie, żeby były mniej ulizane. 


Cały zabieg jest prosty i zajmuje niewiele czasu. Fryzura nadaje się nie tylko na co dzień, ale tez na jakieś szczególne dni, imprezy, uroczystości. 

Serdecznie polecam, ten kawałek gąbki ułatwi nam życie ; ) 


A modelowała nam Klaudia ;)




owoce naszej współpracy będziecie mogli zobaczyć wkrótce ;)

20 komentarzy:

  1. gdzie można kupić takie coś?

    OdpowiedzUsuń
  2. aaaa!!!dzieki:D przy pierwszej okazji szukam w h&mie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale ten kok to taki niechlujny wychodzi. Tzn wiem, że to było na szybko ale mimo to, a żeby coś zrobić z tą gąbką normalnego, to jest mega plątania.



    PS Yyy wcześniej podobały mi się twoje paznokcie teraz zapomniałaś o korzystnym ujęciu dłoni i jestem niestety na nie. ;<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno można go ulizać. My robiłyśmy na wietrze i był nam potrzebny niechlujny. Wszystko zależy od drobnych czynnosci, ktore dodamy.

      Tak więc jesli doczeszesz grzebieniem, dodasz nabłyszczacz to wychodzi elegancki.

      to naprawdę świetna rzecz.

      a co do paznokci, no cóż, trudno myśleć o ładnym ustawieniu dłoni, kiedy robisz komuś koka...

      Usuń
    2. CZŁOWIEKU O CO CI CHODZI?! kok wygląda super i nie powiedziałabym, że jest niechlujny. jest idealny, bardziej ulizany wyglądałby jak fryzura do pierwszej komunii...

      Usuń
  4. Tu nie o ulizanie chodzi tylko choćby o wysokość jednej i drugiej strony o rozłożenie włosów na całej długości. Sama mam to "urządzenie" i żałuje zakupu tzn jakby to kosztowało może 5 zł to spoko.
    Początkowo myślałam, że może ze mną jest coś nie tak i tylko ja wydziwiam ale już widzę po zdjęciach że tak po prostu nie jest, mnie się to nie podoba, ale szanuję że ktoś lubi taki nieład. ;p

    aha i odstawanie od głowy tez jest średnio ładne, żeby temu zapobiec trzeba dodać jakieś +10 spinek a to i tak przestaje trzymać po 2 godz.


    ~anonimowy to ci wszyscy fryzjerzy czeszą na komunię? O litośći chyba nigdy u porządnego fryzjera nie byłaś. Albo nigdy nie widziałaś dobrego magazynu z modą -,-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesli mam być szczera to nie wiem o co Ci już chodzi...
      pokaż kok idealny dla Ciebie, wtedy lepiej zrozumiemy ; )

      jeśli chcesz, aby wszędzie był takiej samej grubości - wystarczy pobawić się grzebieniem i równomiernie rozłożyć.

      wsuwki? użyłam 3 do włosów Klaudii (trochę ich jest i są dosyć ciężkie.

      Moim zdaniem taki kok jest schludny i i wygląda porządnie.

      Usuń
    2. no i trzyma się dłuuuuuugo. Nawet na imprezie.

      Może coś złego robisz?

      Usuń
    3. ale jesteś, Magdo, cierpliwa.. :)

      Usuń
    4. jestem? ; ) to chyba dobrze, co? ; D

      Usuń
  5. Nie no świetny kok, super zajebisty... i na tym zakończmy sprawę. ;p
    Samouwielbienie górą.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurczę, a ja zawsze żyłam w przekonaniu, że przekłada się końcówkę włosów przez środek i zaczyna nawijanie :D Miałam nawet kiedyś dwa takie egzemplarze, mniejszy i większy. Dostałam je jako dziecko kiedy takie akcesoria nie były jeszcze w Pl znane i chyba gdzieś wyrzuciłam bo nie umiałam sobie z nim poradzić :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można też tak. Gdzieś nawet na jutubie było to pokazane. Ale mój sposób jest chyba łatwiejszy. No i nie trzeba mieć do niego gęstych włosów ;)

      też pamiętam te gadżety jak bylam mala, ale w tedy nie pomyslalabym o nich w zyciu.

      Usuń
  7. świetny ten kok ci wyszedł :) ja jednak chyba nie dam rady, za dużo roboty jak dla mnie ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. widziałam je kiedyś, ale nie sądziłam, że dzięki nim uzyska się taki efekt! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam pytanie, ale ono nie odnosi się do tego wpisu, po prostu nie widziałam gdzie napisać.
    Chciałabym się dowiedzieć czy znasz jakieś dobre i sprawdzone sposoby na 'zniszczenie' zaskórników. Bardzo proszę o odpowiedź i z góry dziękuję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczyszczanie. peelingi. mikrodermabrazja, kwasy...

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :). Na wszystkie odpowiadam tutaj.
Życzę miłej lektury.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...