piątek, 13 lipca 2012

Dermacol Studio Barrandov Prague Make - up Cover - wielofunkcyjna pasta.

"Podkład", który pamięta moja mama ze swoich studenckich czasów, służy teraz mi, ale w lekko unowocześnionej wersji ;) Postaram się Wam go przedstawić i zachęcić tych, którzy go znienawidzili.





Na początek podrzucę Wam to, co można przeczytać o nim na wizażu:

Nowy Dermacol to:
- zmiana barw nasycenia odcieni, ułatwiająca dopasowanie koloru do własnej karnacji,
- wprowadzenie filtra SPF 30, którego zadaniem jest chronić skórę przed szkodliwymi czynnikami promieni UV,
- jest jeszcze trwalszy, wodoodporny, a jego konsystencja jest lżejsza, dzięki czemu pory skóry nie są zatkane i skóra może swobodnie oddychać.
Wystarczy bardzo niewielka ilość podkładu aby zakryć wszystkie niedoskonałości Twojej cery. Zawiera składniki, dzięki którym chroni przed działaniem wilgoci i wody morskiej - jest bardzo trwały i wydajny. Jest odpowiedni pod makijaż zarówno dzienny, jak i wieczorowy. 

Dermacol został opracowany na bazie niezwykłej formuły umożliwiającej połączenie korektora z fluidem. Umożliwia to kamuflaż wielu zmian skórnych.
Podkład utrzymuje się na twarzy przez cały dzień bez konieczności dokonywania poprawek. 
Zalecany dla każdego rodzaju skóry, także bardzo wrażliwej. Produkt jest hypoalergiczny, a więc nie podrażnia nawet bardzo delikatnej i wrażliwej skóry.

Skład: /kolor 210/: Cl 77891, Parrafinum Liquidum, Paraffin, Cera Microcristallina, Petrolatum, Alumina, Glyceryl Stearate, Silica Silytate, Parfum, +/- Cl 77492, Cl77421, Cl77499 (17.02.2010).



Dla mnie Dermacol, to przede wszystkim kosmetyk, do którego trzeba podejść z pomysłem.  Nie możemy nałożyć go od tak na twarz - nie wykorzystamy w ten sposób jego potencjału. 

Dermacol ma szerokie zastosowanie. Wszystko zależy od naszej pomysłowości.

Wrócę jednak do podstaw: 
Opakowanie, chociaż złote i cieszy oko, to niewygodne. Nie raz wyleciało z niego dużo dermacolu. Jest nietrwałe i delikatne. 
Konsystencja dermacolu jest dosyć gęsta. To taka pasta. Pod wpływem temperatury staje się płynna. 
Zapach całkiem przyjemny. 
Kosmetyk jest wydajny, ponieważ jest mocno skoncentrowany i używamy za każdym razem kapki. 
Trwałość jest bardzo duża, bo kosmetyk jest wodoodporny. 
Aplikacja jest łatwa....jeśli zdobędziemy trochę wprawy. 
Cena: od 10 do 20 zł
Dostępność: ja kupiłam na allegro, słyszałam, że mozna dostać w aptece... nie wiem gdzie jeszcze.

 Taka ilość dermacolu wystarczy, aby zakryć "coś". Krycie jest bardzo mocne, jak widać.
Ja mam kolor 208, czyli najjaśniejszy. Kupiłam go, aby rozjaśnić podkład. W zimę ten kolor idealnie pasował do mojego koloru skóry. Jednak paleta barw jest ogromna,


Pierwszym zastosowaniem dermacolu jest zmieszanie dermacolu i kremu - powstanie nam podkład. Od nas zależy stopień krycia. Wystarczy pobawić się proporcjami.
Obojętnie jakiego kremu użyjemy. Moim zdaniem źle działa tylko z żelowymi konsystencjami.
(możemy użyć krem specjalistyczny (np. na trądzik, czy naczynka), filtr, baza pod makijaż)
Ja lubię właśnie ta mieszankę na lato: filtr + kapka dermacolu. Czyli ochrona i wyrównany kolor ; )


Dwa przykłady:
Taka ilość daje małe krycie - wyrównanie kolorytu. W sam raz jeśli chcemy tylko delikatnie poprawić wygląd cery. 


Tutaj jest już pełne krycie, ale nadal nie robiące maski z twarzy.


Drugim zastosowaniem dermacolu jest dermacol, jako balsam do ciała, wyrównujący koloryt.
Procedura wygląda tak samo, zamiast kremu dodajemy balsam (w odpowiednich proporcjach). Jeśli użyjemy balsam z drobinkami - ładnie rozświetlimy ciało. Na pewno poprawi wygląd ciała. 

Trzecie zastosowanie, to użycie dermacolu jako korektora. Niewiele trzeba robić, wystarczy nałożyć niewielką ilość dermacolu (naprawdę malutko), rozprowadzić delikatnie, a na końcu rozetrzeć krawędzie.  (możemy zmieszać z prawdziwym korektorem, możemy używać solo)


tutaj mniej więcej widać jak to wygląda. (pierwsze zdjęcie jest trochę różowate)

Czwarte, jako korektor pod oczy. Podobnie jak wcześniej, nakładamy niewielką ilość dermacolu pod oczy, rozprowadzamy, a na koniec rozcieramy ; ) (znów możemy wymieszać z prawdziwym korektorem, lub używać solo)


Piąte, dermacol połączony z podkładem w celu: rozjaśnienia, przyciemnienia, zwiększenia krycia. Taki zabieg może uratować niepasujący nam podkład.



Szóste, czyli dermacol zmieszany z kremem pod oczy. Jeśli krem będzie zawierał drobinki (tak jak ten tutaj) będzie ładnie rozświetlał spojrzenie. Uratuje nas, jeśli nie będziemy miały pod ręką korektora pod oczy. Poza tym, posiada właściwości pielęgnujące kremu i krycie korektora. 
(Pamiętamy, aby użyć jasny odcień dermacolu)




Możemy mieszać kilka kolorów dermacolu ze sobą 

Na pewno jest jeszcze wiele zastosowań tego kosmetyku. Mi teraz nie przychodzą do głowy, ale bądźcie kreatywni!

Nie zniechęcajcie się. Nie wyrzucajcie dermacolu, tylko dlatego, ze wygląda ciężko, kiedy po prostu jest rozsmarowany na twarzy. To świetny kosmetyk, ale trzeba z nim popracować ;)

PS: po kliknięciu na zdjęcie, możecie zobaczyć je w dużym rozmiarze ;) Polecam. 

25 komentarzy:

  1. mam dermacol, używam na syfki :) na całą twarz to raczej nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wypróbuj opcję z kremem lub bazą ; )

      Usuń
  2. Bardzo fajny post, chętnie rozejrzę się za dermacolem (:

    OdpowiedzUsuń
  3. widzę, na prawdę warto w niego zainwestować, jest taki wszechstronny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto. jeszcze przyszło mi do głowy, że można wykorzystać jako bazę pod cienie na oczy.

      Usuń
  4. bardzo fajny kosmetyk, chyba 100 w 1 ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie stosowałam tego kosmetyku, ale chyba się skuszę. Ciekawa recenzja:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam, używam :) Mieszałam go z kremem i nakładałam jak podkład, ale był za ciężki...nałożony pod oczy nieestetycznie się zbijał...więc pozostał mi tylko jako korektor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm... a może w innych proporcjach? czasami wystarczy dosłownie dotknąć opakowaniem dermacolu skórę/denko i już!

      Usuń
    2. Próbowałam xD ale zawsze było nie źle. Może wezmę sie za niego jeszcze raz :)

      Usuń
  7. Ja z lusterkiem w pozycji dolnej muszę malować rzęsy bo są za długie na 'normalne' malowanie. Z kreską na początku było tak samo jednak w takiej pozycji jak dla mnie równy ogonek namalować zarówno na jednej jak i na drugiej powiece - to już był problem. Dlatego musiałam w normalnej pozie nauczyć się malować...:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo przydatny post, mnie chyba przekonałaś i muszę poszukac na allegro:)


    ps. dodaję do obserwowanych
    http://makiazas23.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo jestem ślepa, albo nie masz możliwości obserwowania. W takim razie dodam Cię do CZYTANYCH na moim blogu,
      pozdrawiam!

      Usuń
    2. na samej górze powinno być w takim lekko transparentnym pasku "obserwuj"

      Usuń
    3. Przepraszam, że się wtrące, ale nie ma takiej opcji :( Ja dodawałam Twój blog ręcznie wpisując do obserwowanych

      Usuń
    4. o! nie miałam o tym pojęcia. dobrze, że mi mówicie. Dzisiaj dodam wobec tego coś, co umożliwi dodawanie...;D

      Usuń
    5. naprawiłam. tzn dodałam "obserwatorzy" po prawej stronie. inaczej nie umiem.

      Usuń
  9. Ja skusiłam się na testery dwóch kolorów, ciekawe jak u mnie się sprawdzi, aczkolwiek zamierzam używać go jako korektora :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zastanawiam się nad nim, ale zamierzam używać punktowo na policzku, bo mam drobne blizny po trądziku. Zauważyłaś może czy jakoś szczególnie zatyka pory?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie mam z nim problemów, ale ma ciężką konsystencję, więc będziesz musiała sprawdzić na sobie ; )

      Usuń
  11. w sumie to czekałam aż ktoś wreszcie zrobi jakąś dobrą notkę na temat Dermacolu, dzięki! Lada dzień zamówię bo jak widać nie jest taki straszny jak wiele dziewczyn pisze. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziś kupiłam na allegro, Twój post okazuje się bardzo przydatny.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :). Na wszystkie odpowiadam tutaj.
Życzę miłej lektury.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...