czwartek, 20 września 2012

Bardzo, bardzo spóźniony, wrześniowy glossybox.

Jeśli mam być szczera - jestem zła. Paczki miałyśmy dostawać w pierwszej połowie miesiąca (i na początku był to pierwszy tydzień), w pudełkach miały być luksusowe lub mało znane firmy. Wszystko miało być dopasowane do naszych indywidualnych potrzeb....

....no i muszę przyznać, że nie zawsze jest idealnie, ale dawali radę. Nic tak jednak nie potrafi wkurzyć, jak totalne olewanie z ich strony. 
Jak zwykle pobrali mi kaskę. A później cisza....cisza....cisza....CISZA! Żadnego maila, nic. Poczekałam sobie, w tym czasie wszyscy dostali pudełka, a fanpejdz gb zdążył pokazać połowę zawartości pudełka (gratuluję). Napisałam do nich maila (chyba w czwartek)... i znów czekam, czekam, czekam....OMMMMM. W tym czasie znów fanpejdz opublikował milion postów: o pazurkach, o jedzonku sratattaa. I chyba milion lat później dostałam odpowiedź: aaaa no tak, zapomnieliśmy taratata już wysyłamy.

Rozumiem, że jest coraz więcej klientów, serio ale jeśli nie nadążają, to znak że trzeba zatrudnić więcej osób! Poza tym, czy serio nie prowadza jakiegoś rejestru? Czy nie zauważyli, że mają za dużo kasy i za dużo pudełek? Czy nie powinni sami zorientować się, że ominęli klienta? 

Dla mnie to znak, że ich usługi tracą na jakości.... Jak Wy to odbieracie?

A teraz przejdźmy do pudełka :)


1. Bath&Body works - Balsam do ciała Pink Chiffon. Produkt pełnowartościowy  (88ml) - całkiem przyjemny zapach, fajne opakowanie, szybko się wchłania...Produkt spoko, ale nie umarłam na jego widok ;)


2. Figs&Rouge Organiczny balsam do ust - Produkt pełnowartościowy. (8ml) - to mój ulubieniec tego pudelka. Od dawna się na neigo czaiłam, ale jakoś nigdy nie skusiłam. Jest świetny, od zapachu po działanie.  Podoba mi się to, że jest uniwersalny. 


3. Phyto Paris - ekspresowa odżywka utrwalająca kolor - duża miniaturka (50ml) Wygląda obiecująco, farbuję włosy na rudo, więc taka odżywka się przyda. 


4. Yoskine- Dax cosmetics - Mikrodermabrazja - peeling szafirowy przeciwzmarszczkowy. Całkiem spora miniaturka. Chociaż nie uważam daxa za górną półkę, to lubię tę firmę i peeling przypadł mi baaardzo do gustu. Drobinki są malutkie i świetnie peelingują. Ucieszyłam się bardzo bardzo i chętnie będę z niego korzystać. 


5. Nuxe - krem do skóry normalnej. Malutka miniaturka ; ( szkoda bo przypadl mi do gustu. Jego zapach coś mi przypomina. Jakąś maść? Dobrze nawilża moją skórę. Szkoda, że to takie maleństwo, ale produkt na plus!




Jestem całkiem zadowolona z tego pudelka, chociaż brakowało w nim takiej.. hmm...gwiazdeczki, jakiejś wisienki na torcie.

Nie ukrywam, że nadal brakuje mi kolorówki!!! :) 


Dziś o północy koniec rozdania!!! ; ) 









4 komentarze:

  1. Nie zapisałam się jeszcze na GB, ale jak czytam takie notki, to mi sie odechciewa...

    OdpowiedzUsuń
  2. oj nieładnie się w stosunku do Ciebie zachowali ;/ Masz rację skoro biznes się kręci to powinni kogoś nowego zatrudnić.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja jestem jakaś anty boxowa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dopuściłam do siebie tylko glossy.

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :). Na wszystkie odpowiadam tutaj.
Życzę miłej lektury.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...