sobota, 15 września 2012

Brafitting - biustonosze nośmy dopasowane.

Post niekosmetyczny, ale zaliczę go do urodowego. Dlaczego, dowiecie się w trakcie. A może już wiecie? :)

Po ostatniej mojej wizycie w kilku sieciówkach odzieżowych (również bieliźnianych) uświadomiłam sobie pewną rzecz. Nic dziwnego, że Polki (ale nie tylko) noszą źle (a nawet tragicznie) dopasowane biustonosze. 
Moja myśl potwierdziła się, gdy przyjrzałam się kilku kobietom.  Ale nie tylko śmiertelniczki chodzą w tych złych:

Zdjęcie: Lucy na dobranoc raz jeszcze :) / z dedykacją dla Mr F ze Ślunska :) /

Zdjęcie: dobranoc ruda na noc / ps - dla Artura Wieczorka bo ma dzis chlopak urodziny :) /
Ten biust, aż płacze. Wiem, że może miało być bardziej seksi, ale no cóż, nie jest. Ta miseczka powinna pofrunąć do o połowę mniejszego biustu. 

Alicja Bachleda-Curuś

Tutaj chyba brak lub zupełnie nie podtrzymujący piersi biustonosz. 


piersi spłaszczone i wylewające się na górze. (nie to nie jest seksowne)


to samo (miseczka maciupeńka, biust już nie) 

zbyt luźny obwód. Z drugiej strony lepiej zbyt luźny, niż całkowity brak stanika (to zbrodnia dla piersi)

Pokazuję zdjęcia celebrytek, a nie prawdziwych dziewczyn, bo domyślam się, że nie każdy by chciał oglądać siebie na czyimś blogu, ALE na facebooku na Real Women Have Curves - znajdziecie niestety sporo dziewczyn, które mają źle dobrane biustonosze. 

Sklepy oferują nam najczęściej rozmiary, które są chyba zarezerwowane dla naprawdę sporych kobiet, ale za to z niewielkim biustem: mamy więc do wyboru obwody 70 (rzadko), 75....aż do 90(!) Ale za to miseczki  od A do D. 
Przy czym pamiętajmy, że D, D nie równe, bo 70D będzie miało mniejszą miseczkę niż 75D. 
Mamy więc maluutki wybór. Ja do drobinek nie należę (o nie), a mój obwód to 65. Więc co mają zrobić szczuplejsze kobiety? 

Dlatego, bodźmy świadome i wybierzmy dobrze:

1. Zmierzmy się! A najlepiej poprośmy o to siostrę, mamę, przyjaciółkę, chłopaka, męża....możemy też skorzystać z usługi brafittingu w salonach z bielizną. 
Robimy dwa pomiary: bardzo ścisły pomiar pod biustem i pomiar biustu w najszerszym miejscu. 

Rysunek 1: Mierzenie obwodu pod biustemRysunek 2: Mierzenie obwodu biustu

Mierzymy ciasno. Od wyniku odejmujemy 5cm i zaokrąglamy do najbliższej piątki. 

2. Co dalej: 
Obwód biustonosza jest najważniejszą sprawą. To on ma utrzymywać biustonosz w odpowiednim miejscu i dźwigać jego ciężar (nie ramiączka!) 
Pas biustonosza powinien ściśle przylegać i być w linii równoległej do podłoża. Pod obwód powinnyśmy móc włożyć dwa palce - nie więcej. Czyli:
brafitting - dopasowanie w obwodzie
Ramiączka, nie powinny być ani za ścisłe, ani za luźne. Nie mogą nam spadać, ale tez nie mogą się wrzynać. Jeśli biust jest duży, to szersze ramiączka będą wygodniejsze. 
brafitting - regluacja ramiączkabrafitting - regulacja ramiączka
Jeśli chodzi o miseczkę to dobrze dobrana ma utrzymać nasz biust w nienaruszonym stanie  ;) Zbyt mała spowoduje migrację delikatnej tkanki i wystąpieniem wałków na plecach, a także wylaniem się biustu (bułki!) zbyt luźna również może zniekształcić biust. Obydwie opcje nie będą wyglądały ładnie ; )
brafitting - zbyt mała miseczka
 Fiszbiny powinny obejmować całą spodnią część piersi. Jeśli będą za krótkie - biust będzie się wylewał, jeśli za długie - no poczujemy, ze mamy fiszbinę pod pachą ; ) Fiszbina powinna wskazywać na środek pachy. Panel biustonosza powinien dotykać mostka. Nie wrzynać się, ale tez nie zostawiać wolnej przestrzeni. 
brafitting - luźny obwód
Ten film, świetnie obrazuje to wszystko. Na pierwszy rzut niewprawnego oka, kobieta miała niezły biustonosz, ale zmiana była ogromna.  I oczywiście na plus. 


3. Idziemy do sklepu: 
Czas zderzyć się z faktem, że niestety, ale dobre biustonosze (nie zawsze, ale często) mają swoja cenę. Nie każdego stać na drogi biustonosz. Zwłaszcza, że kobiece ciało co chwila się zmienia, chudniemy, tyjemy, nasz biust rośnie i maleje. 
*Jeśli nas stać to idziemy, mierzymy i kupujemy. 
*Jeśli nie, jest proste rozwiązanie. Idziemy do sklepu i mierzymy, kiedy znajdziemy ten właściwy zapamiętujemy model i rozmiar i zaczynamy polować na allegro. Bardzo dużo kobiet sprzedaje nowe staniczki (które im nie podpasowały). Możemy też się posłużyć tabelami rozmiarów. 
*Inna alternatywa jest polowanie na wyprzedaże, promocje. 
*Możemy też znaleźć biustonosze w przyjaznych cenach w Marks&Spencer. 

Moim skromnym zdaniem nie warto szaleć z drogim biustonoszem. Kilka miesięcy kupiłam jeden za 260 zł (dla mnie to sporo, jak na biustonosz) po tych kilku miesiącach zmalał mi biust i obwód i okazało się, że jest teraz znacznie za duży. A żeby było zabawniej ubrałam go kilka razy. Pozostaje mi wstawić na allegro, no ale za znacznie mniejszą kwotę. Nikt nie kupi (bądź co bądź) używanego biustonosza za ponad 200 zł. 

Więc lepiej częściej, a mniejsze kwoty. 

4. Jak prawidłowo przymierzyć ( i w ogóle nałożyć) biustonosz:

1. Nakładamy ramiączka
2. Pochylamy się do przodu i nakładamy miseczki i zapinamy biustonosz
3.  Chwytamy za fiszbiny i delikatnie nimi przesuwamy w prawo i w lewo - robimy tak po to, aby nasze piersi lepiej ułożyły się w miseczkach
4. Delikatnie wygarniamy piersi spod pachy.
5. Jeśli to potrzebne, ułóż piersi od strony wewnętrznej (od mostka) tak, aby nie były nigdzie uciskane
6. Podciągnij biustonosz do góry (chwytamy za brzegi miseczek) żeby fiszbina była dokładnie pod biustem.
7. Teraz wykonajmy jakiś ruch, podskoczmy - jeśli jest nam wygodnie - TO TEN. 

Rysunek 3: Przymierzanie stanikaRysunek 4: Pochylcie się do przodu, aby piersi wsunęły się do miseczek.Rysunek 5: Prawą dłonią delikatnie ułóżcie lewą pierś w miseczce ‘wybierając’ ją spod pachy.Rysunek 6: Wyregulujcie ramiączka do odpowiedniej wysokości, aby zaokrąglić piersi i delikatnie unieść je do góry.

Ja tez kiedyś nosiłam źle dopasowany stanik. Niby był dobry (Triumph), a okazało się oczywiście, że nie. 

Kilka stron (z nich również pożyczyłam świetne rysunki) : http://www.mambra.plhttp://brastyle.pl/http://balkonetka.pl/

Marki biustonoszy, które ja lubię: Freya, Panache, Miss Mandalay, Marks&Spencer, LaSenza....

Na wszelkie pytania chętnie odpowiem ;) 

32 komentarze:

  1. Ech mam to samo....wymierzyłam się już dokładnie, i byłam raz w sklepie u brafitterki, ale jak zobaczyłam biustonosze za 150 zł to wyszłam....nie stać mnie na to. A muszę zainwestować, bo doskonale widzę, że wszystkie staniki mam do wyrzucenia ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety, ceny są nie na miejscu. Moim zdaniem biustonosz powinien kosztować max 50 zł. Dlaczego taka zwyczajna rzecz ma się stać towarem luksusowym?


      ale na allegro jest wysyp świetnych staników i to za grosze.

      Usuń
  2. Ja polecam jeszcze sklep Dalia, obwody od 60, miseczki do H jak nie więcej, ja swój biustonosz kupiłam tam za 100zł, jest idealny, ciągle w nim chodzę, zbieram się na kupno drugiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słyszałam o Dalii, muszę odwiedzić.

      Usuń
  3. mam to samo, kiedyś chciałam się za to zabrać i jakiś porządny biustonosz kupić, ale jak zobaczyłam ceny takich NA MIARĘ to kolana się pode mną ugięły. ;\ ja rozumiem, że to porządna robocizna, czasem szyta ręcznie specjalnie na wymiary klientki, no ale ceny dochodzą do 500 zł i droższe, no przegięcie. O_O ale trafiłaś z postem, bo akurat jutro wybieram się na big shopping i mi przypomniałaś, żeby się zmierzyć, pewnie o jakiś bieliźniany sklep zahaczę. ;)chociaż podobają mi się tylko biustonosze o fasonie bardotki i zawsze jest ograniczony wybór, wszędzie tylko ten klasyczny krój. ;\

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mówisz chyba o gorseciarkach(nie wiem jak to nazwać) to trochę inna bajka, ale faktycznie bardzo droga. Też kiedyś miałam okazję wstąpić do takiego miejsca. Byłam pod wrażeniem cen.


      wyszukaj w google jakie sklepy z dobrą bielizną sa w Twoim mieście.
      Np w Gdyni i w gdańsku jest: Lingeria swiat bielizny d+

      Usuń
    2. ja tam nie byłam, sprawdzałam w Internecie, w moim mieście nic porządniejszego od Triumpha chyba nie ma. ceny kosmiczne, ale fakt faktem czytałam, że kobiety były zadowolone. no nic, pomierzymy się ze wszystkich stron i damy radę przy niskim budżecie, a jak już będziemy duże i będziemy zarabiać miliony to sobie nakupujemy, hahah ;c :D

      Usuń
  4. czy to prawda ze piersi kobiety maja rozne rozmiary ? mam z tego powodu lekki kompleks ale slyszalam ze wszystkie kobiety maja tak samo jedne mniejsza drugie wieksza roznice w wielkosci , czy wiesz moze cos w tym temacie ?prosze o odpowiedz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że to indywidualna sprawa. Całe nasze ciało nie jest symetryczne. Nasze stopy różnią się milimetrami w długości i grubości, nasze dłonie, palce, oczy, uszy...
      z tego wniosek, że piersi również. U jednych jest to bardziej widoczne u innych mniej.
      w takim przypadku dobranie odpowiedniej bielizny jest jeszcze bardziej ważne. Jesli różnica jest duża można użyć specjalnych wkładek wypełniających. Jesli nie, wystarczy sciagnąć ramiączko.

      Piersi mogą się odkształcać od spania w tej samej pozycji. Warto nauczyć się spać na plecach (ja cały czas z tym walczę) i nie katować jednej z piersi :)

      Usuń
    2. serio? cholera, a ja najbardziej lubię na brzuchu, za parę lat będą placki, hahah

      Usuń
  5. z tymi biustonoszami to jest jakaś masakra! każda moja znajoma, KAŻDA nosi "tradycyjny" rozmiar 75B. czy chuda jak patyk, czy gruba, zawsze jest to 75B...dziewczyny, które mają mały biust popadają z tego powodu w kompleksy, a przecież wystarczyłby tylko dobrze dobrany stanik i od razu piersi wyglądałyby na większe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. małe biusty też noszą złe biustonosze. dobrze dobrany biustonosz potrafi wyeksponować to co trzeba i ukryć też co nie co.

      Usuń
  6. "Niby był dobry (Triumph)..." oj akurat Triumph to chyba jest ta marka, która wyrządziła chyba największą szkodę kobietom w Polsce... Nie dość, że produkują bardzo wąską rozmiarówkę biustonoszy i bardzo kiepskiej jakości (tanie materiały, koszmarnie rozciągliwe obwody - nawet jeśli ktoś miałby dobrze dobrany biustonosz tej firmy to i tak zniszczy mu się po miesiącu), to jeszcze kreują się na firmę może nie luksusową, ale na poziomie... Dlatego też przeciętna kobieta jest przekonana, że ma dobrze dobrany biustonosz, "bo przecież kupiłam w Triumphie, drogi był, to musi być dobry!"... :( To już chyba lepsze są tanie chińskie biustonosze z bazarku za 10zł, bo przynajmniej kobietę, która taki kupi, łatwiej przekonać, że nosi szajs, niż taką, która nosi Triumph...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego napisałam niby. Masz całkowitą rację. Triumph z dużym powodzeniem pozwala nam mysleć, że kupiłyśmy świetną bieliznę.

      i faktycznie, o ile pamiętam mają od 70 w górę i od A do D. Smutne.

      Usuń
    2. ja mam stanik z Triupmha ktory naprawde jest idealnie dobrany do mnie. Wiec nie ma co generalizowac..

      Usuń
    3. nie generalizujemy, ale mówimy na podstawie naszych doświadczeń. one sa pozornie idealnie dobrane.

      nie mówię, że Twój jest zły, bo może jest świetny - ja nie wiem.

      Usuń
    4. O, widzę że nie tylko ja nie lubię sklepu na T. :D

      Usuń
  7. ja należę do ludzi, którzy biustu prawie nie posiadają, ale zmierzę się i przy okazji kolejnych zakupów zwrócę uwagę na biustonosze i może idealnie dobrany da radę coś ze mnie wydobyć haha.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapewniam, że tak będzie!

      znam dziewczynę, ktora zawsze nosiła 75B a okazało się, ze nosi 65FF

      Usuń
  8. Ja mam rozmiar 60D nad czym ubolewam bo kupić biustonosz w takim rozmiarze i normalnej cenie graniczy z cudem :) już nie mówiąc o tym, że w większości sklepów taki obwód w ogóle nie figuruje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt, 60 to jeszcze gorzej niż 65.
      ale co tu poradzić?

      Usuń
  9. Znajomy problem... Liceum zaczynałam jeszcze z miseczką 75B, na zdjęciach z tego okresu wyglądam tak, jakby ktoś mi wyciął część ciała photoshopem :D Później ciągle trzymałam się obwodu 75 i rosła tylko miseczka, aż w końcu postanowiłam się zmierzyć i okazało się, że noszę 70F, aktualnie zatrzymałam się na G. 150 zł za biustonosz niestety nie wydaje mi się już majątkiem, duża kwota - to fakt, ale przestała mnie szokować. Na szczęście mam w rodzinnym mieście sklep Kontri, gdzie mogę kupić rusztowanie za 70-80zł. Mają też stronę internetową, gdzie te same modele kosztują kilka zł taniej - a odebrać i tak można w sklepie ;) Często ceny zlatują do trzydziestu kilku-czterdziestu złotych. Jeśli zna się swój rozmiar, uważam że warto. Ja mimo wszystko wolę przymierzyć, miseczki z jednym tylko szwem robią mi z cyca stożki jak u Madonny :D

    Byłam ostatnio na plaży w Gdańsku, to jaką krzywdę robiła sobie jedna baba miseczkami - opisać się nie da. Cycki uciekały jej z każdej strony. Można było tam zrobić cały reportaż, albo jakąś kampanię reklamową dla firm bieliźnianych (byle nie Triumph, tamtejsza brafitterka od siedmiu boleści zmierzyła mnie i zadecydowała że noszę 75E. Wszystko fajnie, ale jak założyłam model w takim rozmiarze i się wyprostowałam, utworzyły mi się piękne buły. 'Co się pani tak prostuje, cały czas przecież pani tak nie chodzi?' - cycki w złym ubraniu aż mi opadły, zwłaszcza że jak najbardziej staram się trzymać prosto :D)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. serio tak powiedziała? ahhahahahahahahahha masakra ;(
      chyba bym jej ten stanik założyła na twarz.

      Usuń
    2. Niestety tak ;) Przykre że nie mogłam znaleźć pracy w miejscach, do których wchodzę i wiem więcej od obsługi - niekoniecznie mówię o byciu brafitterką, ale wykazuję chyba więcej zainteresowania tematem niż same sprzedające.
      Tekst o zakładaniu na twarz - padłam! :D

      Usuń
  10. ja mam ogromny problem z biustonoszami... od dwóch lat poszukuję bardzo intensywnie we wszystkich sieciówkach i znalazłam jeden jedyny model w cubusie... kupiłam dwa i modlę się, żeby nie wyszły ze sprzedaży, bo zostanę bez biustonosza! a nie chcę kupować na zapas, bo ciało może się zmienić i nie chcę wyrzucić pieniędzy w błoto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zrezygnuj z sieciówek (wyjątkiem jest moim zdaniem M&S)

      Usuń
  11. Czytam i zazdroszczę, ja mam miseczkę 75 A, czasami B(jakimś dziwnym sposobem). Znaleźć biustonosz do tak małego biustu jest naprawdę trudno, a że zależy mi na jakimś małym, ale jednak "uwypukleniu" atutów, znalezienie stanika graniczy z cudem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ja zazdroszcze małej miseczki. moja doprowadza mnie i moje plecy do szału :>

      Usuń
  12. Polecasz jakiś konkretny sklep na Śląsku? Taki, gdzie mi dobrze doradzą i zmierzą. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie nie ;c sama nie wiem gdzie tu coś takieg mogę znaleźć

      Usuń
  13. "Dlatego, bodźmy świadome i wybierzmy dobrze:" - co autor miał na myśli? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czepiasz się o zamiast ą czy tego że zdanie wyrwane z kontekstu? Bodźmy swiadomymi kobietami, znajmy swoje wymiary i nie dajmy sobie wcisnąc kitu, ze dany stanik jest ok, kiedy nie jest i wybierzmy dobrze, czyli dobry biustonosz, który poprawi wygląd piersi, zachowa ich młodość.
      co w tym trudnego?

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :). Na wszystkie odpowiadam tutaj.
Życzę miłej lektury.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...