poniedziałek, 12 listopada 2012

Moja paleta INGLOT - nowi mieszkańcy.

Jakiś czas temu obiecałam sobie, że poszerzę kolekcję cieni INGLOT. Doszłam do wniosku, że te cienie lubię najbardziej i najchętniej po nie sięgam.


Wolę skompletować paletę "idealną" z której będę używać wszyyystkie cienie, niż mieć ich bardzo dużo i używać po kilka cieni z palety.

Od razu mówię, że nie wszystkie cienie udało mi się uchwycić właściwie.  Ale nic na to nie poradzę.


Cienie oznaczone * to te, które mam od dawna. Reszta to nowości ;>



337M - matowy cień, o bardzo naturalnym kolorze. Taki ciemny kolor skóry. Nadaje się do konturowania. Ładnie podkreśla niebieską i zieloną tęczówkę. 

402P - jeden z moich ulubionych. Jasny brązo-beż z kapką złota, różu. Potrafi "zrobić" cały makijaż samodzielnie - wystarczy nałożyć na powiekę i rozetrzeć. 


363M - matowy, ciemny brąz z kapką fioletu. 


341M - matowy róż z kapką beżu. Pięknie wygląda na niebieskich oczach ;)
397P- perłowy róż, bardzo ładnie rozświetla spojrzenie.


407P- pięęękny koralowo-brzoskwiniowy cień ze złotem. Kojarzy mi się z muszelkami ^^ Bardzo go polubiłam.


423P - (nie udało mi się uchwycić na zdjęciu) brązo-fioleto-złoty cień, Znów idealny dla niebieskich i zielonych tęczówek. 
463DS- (nie udało mi się uchwycić na zdjęciu) szampan z mieniącymi drobinkami - pięęęknie wygląda na powiece sam w towarzystwie długaśnych rzęs. Ale koniecznie na jakiejś bazie!
353M - mój ukochany cień. Bardzo jasny, ciepły beż.  


Myślę, że udało mi się stworzyć całkiem fajną "nude" paletę. Zostało mi jeszcze jedno miejsce do uzupełnienia :) ale nie wiem co chcę tam "wrzucić".

Nie mogłam się powstrzymać i dokupiłam kultową już szczoteczkę do brwi i rzęs. Jest świetna! i niebezpieczna ; )


Jakie są Wasze ulubione cienie z Inglota??

20 komentarzy:

  1. same śliczności, ja jeszcze nie mam ani jednego z Inglota:/

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne brązy;]] nawet mam dwa w swojej paletce;]

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny zestaw kolorystyczny, chyba wszystkie te kolory mam, również lubię nudziako-brązy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te kolory są takie uniwersalne. zawsze wyglądają dobrze.

      Usuń
  4. Jak widzę cienie Inglota to mam ochotę sprawić sobie kolejne sztuki. kolory cudne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez tak mam! to chyba jakaś choroba ;)

      Usuń
  5. łaaadnie. fajnie dobrane kolorki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie dobrane kolory, to paletka która każdej kobiecie przydałaby się w kosmetyczce. Powiedz mi prosze tylko jak z wydajnością tych cieni? I możesz ej może porównać do Sleeka?

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękni nowi mieszkańcy:) Zamierzam zaopatrzyć się w podobne odcienie, uwielbiam taki naturalne! Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  8. cześć :)mam problem z kondycją brwi- są bardzo słabe, rzadkie i wypadają. możesz coś doradzić? jakieś wcierki?
    pozdrawiam i życzę dalszej udanej blogowej pracy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj z olejkiem rycynowym, może z lbioticą. Przede wszystkim je masuj!

      Usuń
  9. Aaaaaaaa, ja też mam paletkę Inglota, jako zaległy prezent od mojego chłopaka, z tym, że cienie wybierał konsultując się ze sprzedawczynią, więc nie wiem co tam jest XD Na 20 (!) cieni zostawił 4 (!) puste miejsca, które sama będę sobie mogła wypełnić, hahaha. Nie wiesz, czy można wymieniać cienie, które są w paletce nienaruszone, na inne?

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam oglądać cienie, paletki na innych blogach, ale sama nie lubię używać cieni ani nawet nie potrafię tego zrobić umiejętnie xd nie wiem, może jestem za młoda? ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. Kupiłam sobie ostatnio 397 i już go ubóstwiam :P

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :). Na wszystkie odpowiadam tutaj.
Życzę miłej lektury.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...