środa, 26 grudnia 2012

Jakie pędzle kupić - oto jest pytanie ;)



Usiadłam w końcu i porządnie zastanowiłam się nad tym jakich pędzli potrzebuję. Nie chcę szaleć i bez sensu nabywać kolejny "takki sam" lub "niepraktyczny" pędzel. 

Wybrałam kilka super potrzebnych. Grube pędzle z Hakuro, a małe z elfa (mam w domu kilka pędzli tej firmy i sobie chwalę).
 Pytanie do Was: czy te pędzle Hakuro są ok? Czy możecie podrzucić mi swoich ulubieńców?
 Jestem zainteresowana jakimś flattopem i jakimś fluffym. Co polecacie?


PODPIS

33 komentarze:

  1. Hakuro tak tak tak, posiadam 5, z flattopow to polecam h51, mniejszy niż h50, większy niż h50s, jest świetny, z dużych mam jeszcze h55 do pudru, reszta małe do oczu, wszystkie są świetne, super myje się je, żaden włosek nie wypadł, a używam ich praktycznie codziennie od września :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. h51 wygląda obiecująco, dziękuję ;)

      Usuń
  2. Ja sobie chcę kupić pędzle z RT, ale nie wiem kiedy to nastąpi ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak dlugo chcialam i zrezygnowalam. nie podobaja mi się rączki ich i zestawy. tzn sposób skompletowania tych pędzli.

      Usuń
  3. Ja posiadam flat top Hakuro H51, mam go już prawie dwa lata i nic się z nim dzieje :) naprawdę jest godny polecenia, mam nadzieję,że wszelkie nowości,które wychodzą od Hakuro mają taką samą jakość :)
    z tych wymienionych wyżej mam jeszcze H77 i też jest super, naprawdę fajnie blenduje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wlasnie czy h77 nie jest za duzy?

      Usuń
    2. Wiesz..co kto lubi :) mnie się wygodnie nim pracuje i nie wydaje się być za duży. Przynajmniej nie trzeba się namachać przy rozcieraniu, raz dwa i gotowe :)

      Usuń
    3. a czym on się różni od h74?

      Usuń
    4. nie mam h74,wiec ciężko mi powiedzieć, ale z tego co widzę na stronie to różnią się ceną i kolorem włosia... choć przez to,że h74 ma jasne włosie sprawia wrażenie węższego i ciut mniejszego pędzla.

      Usuń
  4. Mam Hakuro H51 do podkładu i jest naprawdę fajny. Ostatnio dokupiłam sobie H55 do pudru i również spisuje się super. Oba pędzle są mięciutkie, dobrze się piorą i świetnie aplikuje się nimi kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba skuszę się na ten h51, tyle z Was go ma i poleca...

      Usuń
  5. Tanie biale elfy sobie odpusc, sa fatalnej jakosci. Kupilam kiedys kilka, i nawet 'takie same' sie od siebie roznily :D Wlosy wypadalo na potege, i po 2 tygodniach wszystkei wyrzucilam do kosza.

    Co do hakuro, moja kolekcja to w 80% wlasnie te pedzle i moge je polecic calowicie. Zarowno h51 jak i h52 sa rewelacyjne do podkladu, h77 super rozciera, a h13 nigdy nie zrozubisz sobie plam.

    h79 jest tez super pedzlem, zarowno nalozysz sobie nim cien jak i rozetrzesz. No i polecam ktorych z malych syntetyczych - jak nie do bazy pod cienie, albo kremowych cieni, to super sie nadaje do nakladania cieni ze sleeka[wtedy sie nie osypuja] albo DSow z inglota[nie traca wtedy drobinek]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. małych płaskich syntetycznych mam sporo, więc nie potrzebuję nowych, ale dziękuję ;)

      skuszę się właśnie na h51 i te które podałam wyżej.

      a co do elfa...ehh zaryzykuje. mam w domu kilka elfów i trzymają się świetnie. jesli nie wyjdzie to kupie nowe, tym razem hakuro.

      Usuń
  6. Flattop mam z Hakuro - H50S, jestem bardzo, bardzo zadowolona, ale słyszałam, że ten w większej wersji jest lepszy.
    Co do tych, które pokazałaś, mam Smudge Brush z Elfa, szczerze Ci powiem, że szału nie robi, lubię nim nakładać cienie, ale nic poza tym. Chyba lepiej zainwestować w coś podobnego Hakurowatego. :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja myślałam o nim raczej do rozcierania np kredki przy linii oka. bo do nakładania cienia go nie widzę ;)

      Usuń
  7. podobno te białe elfy są gorzej jakości niż te czarne z linii studio, ale ja mam dwa białe i sprawują się całkiem dobrze, nie wypada z nich włosie ani nic ;) ( poza tym na oficjalnej stronie kosztują 1$ ).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no mi też się właśnie dobrze elfy trzymają. spróbuję ;)

      Usuń
  8. Sama chciałabym sie czegoś więcej dowiedzieć o Hakuro, bo mnie również te interesują

    OdpowiedzUsuń
  9. ja miałam flat topa z Hakuro H51 chyba (?) ale strasznie wypadło z niego włosie, teraz mam round top f54 z Lancrone i jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam dużo pędzli z lancrone, jestem z nich zadowolona ale mam ochotę na inną markę.

      Usuń
  10. Mam kilka pędzli z elfa. dla osoby która nie zajmóje się zawodowo makijażem są ok.

    OdpowiedzUsuń
  11. Hakuro H51 polecam do podkładu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo chętnie się na niego skuszę, dziękuję ;)

      Usuń
  12. Mam dwa pedzle hakuro- h18 do podkladu i h14 do rozu. moge je polecic z czystym sumieniem, dla porownania- mam tez jeden z elfa, do konturowania i jest okropny, ciagle wloski wypadaja. sa gusta i gusciki, jesli tobie pasuja-spoko, po prostu mi nie. ale jesli masz kupowac, no to lap sie za hakuro :)

    OdpowiedzUsuń
  13. też myślę, że flat top najlepszy hakuro h51 :) a fluff ecotools 1203 bardziej zbity lub hakuro h74

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to biore ten h51. oooooooo haku h74 - tego mi brakowało! dziękuję!!!

      Usuń
    2. jaka jest roznica miedzy h77 a h74?

      Usuń
  14. O matko, jestem zielona w temacie pędzli, a planuję zakup do różu i do pudru... Muszę się zagłębić w temacie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poczytaj posty pod notką. wiele dziewczyn poleca tu fajne pędzle.

      Usuń
  15. Pędzle Hakuro są faktycznie bardzo dobre i wytrzymałe, warto zainwestować. Jeśli flat top, to tylko H50. Moja mama ma mniejszą wersję (H50s) i też jest spoko, jednak tę większą sobie bardziej chwalę. Są tak "nabite", że nadają się nawet do nakładania podkładu i efekt jest super.

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam Hakuro i tylko je kupuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. H51 w pewnym momencie tak mi zaczął łysieć, że po rozprowadzeniu podkładu musiałam zdejmować z twarzy coraz liczniejsze włoski. Przerzuciłam się na flat od EDM i uważam że jest wart 40tu wydanych na niego złotych.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :). Na wszystkie odpowiadam tutaj.
Życzę miłej lektury.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...