niedziela, 6 stycznia 2013

Sleek MakeUp Palette - Shangri-la collection Respect - swatche.

Paleta za którą długo szalałam i dostałam od Oparki <3 Lubię palety Sleeka, są solidne, kolory ciekawe i dobrze napigmentowane. Lusterko duże i wygodne. Przy tym wszystkim ich cena jest niska. 
Cienie wyglądają o wiele lepiej z bazą, ale na swatchach są bez niej i jak najbardziej dają radę. 


Śliczne opakowanie kartonowe ; )


Duży plus dla Sleeka, za podpisanie palety na wierzchu w widocznym miejscu!


i za nazwanie cieni (nawet całkiem kreatywne).


paleta zawiera w sobie matowe i perłowe cienie. Nadają się na dzień i na wieczór. 





James brown, shalamar i o'jays maja swoje odpowiedniki w mojej palecie INGLOT ;)


Jak Wam się podoba ta paleta? Skusiłyście się na nią?
PODPIS

14 komentarzy:

  1. Poluję na tą paletkę. Muszę się w końcu zebrać i zamówić ją na ebay.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam na nią ogromną ochotę! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam dwie inne ze Sleeka i są super:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne kolory! Ale raczej bym ich nie wykorzystała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. strasznie mnie kusi odkąd ją zobaczyłam w zapowiedziach na stronie Sleek'a
    ale tyle tych palet mam, nie wiem kiedy zużyję ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. cienie Sleek'a to chyba najlepiej napigmentowane cienie jakich używałam, są świetne :)
    obserwuję, buźka!

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne kolory, ale niestety nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  8. To chyba całkiem udana paleta sleek. Ładne kolory , uniwersalne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwsza połowa paletki kolorystycznie jest dla mnie idealna, druga już trochę mniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękne kolory cieni. Można z nich stworzyć ciepły, wakacyjny makijaż :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. pomimo tego, że mam aktualnie 2 sleekowe paletki to ta jest bardzo kusząca:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie skusiłam się. JESZCZE. :D
    Sleekomania ominęła mnie szerokim łukiem, mimo że w zamierzchłych czasach przywiozłam z Londynu Niegrzeczną Dziewczynkę i w sumie to ją lubię ;) Wizualnie najbardziej odpowiada mi Inglotowy Freedom, mimo to ostatnio chcąc znaleźć odpowiedniki kilku Sleekowych kolorów popukałam się w czoło: za cenę jednej palety S. mogę mieć najwyżej 3 inglotowe wkłady.
    Skutek jest taki że czaję się na Respect, Darks V2 i Sparkle 2. :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :). Na wszystkie odpowiadam tutaj.
Życzę miłej lektury.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...