sobota, 9 marca 2013

Marc Jacobs Daisy

Wraz z pierwszymi promieniami słońca nachodzi mnie ochota na lżejsze, świeższe perfumy. To tak jak zmiana torebki, butów czy ubrań. Prawdę mówiąc czułabym się zimowo i dziwnie używając tych samych perfum co w zimę. Myślę, że zmiana perfum pomaga w przejściu w kolejną porę roku. Wiecie co mam na myśli? Czasami widzimy już kwitnące kwiaty, a nam jest jakoś zimno i zachowujemy się jak niedźwiedzie w zimowym śnie. A to dlatego, że brakuje nam odpowiedniej otoczki. 

zdjęcie pochodzi ze strony: http://www.daisymarcjacobs.com

Moimi ulubionymi perfumami jest obecnie Daisy Marca Jacobsa. Są soczyste, subtelne, dobrze się w nich czuję i nadają się na wiele okazji. 

Marc Jacobs Daisy to lekki, niewinny, świeży zapach łączący akcenty kwiatów i owoców. Jest idealny przede wszystkim do noszenia latem i wiosną. Nazwa Daisy, doskonale odzwierciedla sam zapach.


Moim zdaniem perfumy nadają się dla młodych dziewczyn, na przykład jako pierwsze perfumy; ale też dla dojrzałych kobiet. Kojarzą mi się z energicznymi, wesołymi kobietami. 
Są odpowiednie na południowe spotkanie na kawę, ale też wieczorne wyjście. 

Cała kampania reklamowa utrzymana jest w radosnym, sielskim, lekkim klimacie. Aż mamy ochotę wybrać się na wakacje na wieś ;) Za każdym razem, gdy wącham Daisy wyobrażam sobie właśnie taką wiejską polanę z kwiatami oblaną słońcem. 

Z drugiej strony te perfumy kojarzą mi się jako zapach, który może ubrać panna młoda do ślubu. Może to śmieszne, nie wiem skąd moje skojarzenie, ale własnie tak to widzę ;) Sukienka od Very i Daisy Marca Jacobsa. 


Jestem wyjątkowo kiepska w identyfikowaniu zapachów, ale przybliżę Wam nuty z jakich składa się Daisy. Może sobie wyobrazicie jaki to zapach. Ja nie posiadłam tej sztuki. 

nuta głowy: dzika truskawka, liście fiołka, czerwony grejpfrut 
nuta serca: fiołek, jaśmin, gardenia 

nuta bazy: esencja waniliowa, piżmo, białe drzewa 


Przy wyborze perfum zachęciły mnie: dzika truskawka (jestem miłośniczką truskawek!), jaśmin (kojarzy mi się z przytulnym, świeżym mieszkaniem) i białe drzewa (bardzo świeżo i czysto).

Daisy to słodki, ale nie mdły zapach. Nie jest też kwaśny. Ma takie subtelne, ciepłe tło (piżmo?) Jest żywy, ale nie kojarzy się w klasycznymi owocowymi zapachami (wącham teraz i wącham i zastanawiam się, co jeszcze czuję :).

Jeśli chodzi o trwałość Daisy to muszę przyznać, że po południu go nie czuję...ale niedawno ktoś wieczorem zwrócił mi uwagę, że ładnie pachnę. Dla mnie jest to znak, że perfumy do mnie pasują, bo ich nie wyczuwam. 


Muszę tez przyznać, że sam flakon rzucił mi się w oczy. Zwłaszcza kwiatowy korek robi wrażenie. Przepiękny, im większy tym efektowniej wygląda. Sam może być ozdobą na toaletce. Marc Jacobs powinien stworzyć wazon, który nazywałby się Daisy Home i byłby inspirowany flakonem perfum ;D

Oczywiście Daisy ma wiele swoich edycji. Daisy Eau so fresh jest przyjemną wariacją Stokrotki idealną na lato. 

Swoje perfumy zakupiłam na: iperfumy.pl Był tam duży wybór różnych pojemności i atrakcyjne ceny. <klik> 

Czy słońce zachęciło Was, tak jak mnie, do zrzucenia zimowych zapachów? Czy może jesteście zwolenniczkami jednego, jedynego zapachu?

PODPIS

15 komentarzy:

  1. nie miałam jeszcze okazji poznać
    flakon śliczny
    wiem, że zapach nie do końca mój będzie
    ale przetestuję niebawem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie skreślaj go od razu! ja na początku nie polubiłam go za bardzo.

      Usuń
  2. Chcę je od daaaaaawna, ale nie stać mnie :( W ogóle nie mam żadnych perfum aktualnie ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bez perfum czuję sie jak bez telefonu ;p
      poluj na promocje ;D

      Usuń
  3. brzmią zachęcająco, ale cena za wysoka :(
    ale mam to samo - w zimie wolę "ciepłe" zapachy, takie "otulające", a w lato świeże, orzeźwiające :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam, to nie jest mój zapach.

    OdpowiedzUsuń
  5. ostatnio zasiliły moje skromne zbiory i bardzo je lubię, na wiosnę idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja mam Daisy taka delikatna nutka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piekny flakonik ;D
    Czy mogłabyś powiedzieć jaka farba farbujesz włosy?
    bo kolor masz piekny na zdjeciu na photoblogu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zakupiłaś?a nie przypadkiem dostałaś?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zakupiłam ze zniżką, czy to zmienia coś? ;)

      Usuń
  9. Daisy od Marca Jacobsa to również moje ulubione perfumy na wiosnę/lato :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie wygląda ten flakonik, ale chyba Marc Jacobs Daisy Dream mi się bardziej podoba ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :). Na wszystkie odpowiadam tutaj.
Życzę miłej lektury.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...