piątek, 1 marca 2013

Ostatnio przeczytane/obejrzane.

 Kochani, jestem w samym środku przeprowadzki ;) Po jednej stronie mieszkanka siedzę ja, po drugiej stoi drabina i miliony pudeł. zapraszam do kilku filmów, książek i seriali które towarzyszyły mi w ostatnich tygodniach. 

Ze względu na sesje niewiele czytałam (powinnam napisać: ze względu na oczy):

Kontynuuję czarną serię, kończę właśnie Syrenkę, jestem o krok od "rozwikłania zagadki". Czytam sobie na niektórych wykładach ;) Znów czarną serię serdecznie polecam.



No i skusiłam, się w końcu na przeczytanie 50 twarzy Greya. A co więcej przeczytałam także 2 część. Prosiliście mnie o opinię. Nie dołączę do grona miłośników tej książki. Jestem zawiedziona. Uderza mnie jak bardzo kiepska jest to książka (trylogia?). Nie wiem jak coś takiego mogło zmienić życie tylu kobiet, nie wiem jak to może się sprzedawać...? Jak w ogóle mogło być wydane? (chociaż słyszałam, że autorka chciała dokonać zmian i wydawnictwo nie chciało nic zmieniać) 
Połączenie czytadła dla nastolatek z wymuszonym erotyzmem. Sceny miłosne są po prostu nudne... Język jakiś taki wymuszony, niepasujący. Liczył ktoś ile razy Anastazja przygryzła wargę? Albo wywróciła oczami? Święty Barnaba i Wewnętrzna Bogini nic na to nie poradzą.... 


Cała reszta książek dotyczy moich studiów, ich liczba jest imponująca, zaoszczędzę Wam tego. 

Jeśli chodzi o seriale to Pamiętnik Carrie polubiłam bardzo. Jak już wspominałam, nie ma on nic wspólnego z SATC, ale fajnie się ogląda. I wciąga. Moją ulubioną postacią jest Megi, a i Carrie można polubić. Jeśli nie przypadną Wam do gustu to warto popatrzeć sobie na Sebastiana, Walta czy też innych przystojniaków.


Nadal oglądam Pamiętniki Wampirów. Zaczyna wkurzać mnie, że te wampiry są mało wampirze. Twórcy serialu zapominają o podstawowych i istotnych cechach wampirzych, które były jeszcze na początku serialu, ale z czasem zatracają się.


Powróciłam do True Blood. Tutaj Twórcy nie zapominają o wampirowatości wampirów (naprawdę, wiem co mówię, hahaha moja praca semestralna dotyczyła wampira) za to z każdym odcinkiem zastanawiam się jaki nowy stwór dołączy do już obecnych ;) Albo jaki kolejny wątek dołączy do miliona już istniejących.


Powróciłam tez do Twin Peaks (ostatnio pisałam Wam o filmie, a teraz o serialu (o niebo lepszym)) Muszę obejrzeć na zajęcia z Analizy filmu i wiedzy o tv i tak się wciągnęłam....znów... to niesamowite ;)


Jeśli chodzi o filmy, to znów zajmę się tylko tymi oglądanymi "prywatnie". Śpiąca królewna naprawdę mi się podobała. A w ogóle nie wiem czy kojarzycie, ale to ta sama aktorka, która grała w Sucker Punch i Lemony Snicket... bardzo ja lubię, nie wiem czemu...

Thale to skandynawski film, twórca miał bardzo ciekawy pomysł...i skopał go. Zabrakło rozwinięcia wątku. Mimo wszystko polecam.


Nędznicy to film obowiązkowy. Macie nakaz odwiedzić kino! Bardzo mi się podobał, polecam. Jeśli nie lubicie musicali, nie przepadacie za Amandą (chociaż ja lubię) to warto obejrzeć dla Eddiego Redmayne. Zakochałam się w nim, gdy oglądałam mój tydzień z marylin. Najpiękniejsze piegi na świecie ;)


Coś do obejrzenia wieczorem z chłopakiem ;) Od tak, po prostu można obejrzeć.


Film, który polecił mi tata: Going postal. Na początku nie chciałam oglądać, ale jest świetny! Jest to ekranizacja książki Terrego Pratchetta. Uważam, ze warto obejrzeć ;)


Co się zdarzyło Baby Jane, jeśli lubicie Aldricha i Bette Davis to polecam.

Co się zdarzyło Baby Jane? (1962)

Lily. Ciekawy film opowiadający o dwóch siostrach, o ich życiu po stracie matki. Brzmi sztampowo, ale film jest godny uwagi, obsada aktorska również.
Lily (2010)

Na pewno coś jeszcze by się znalazło, ale już nic innego nie potrafię sobie przypomnieć ;)

PODPIS

12 komentarzy:

  1. 50 twarzy Greya jest straszne... nie trawię tej książki. Dobrze, że nie kupowałam tylko pożyczyłam, bo plułabym sobie w brodę,że wydałam pieniądze.
    Dotyk Crossa jest zbliżony do tego, a o niebo lepszy.:) C.Lackberg lubię;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też się cieszę, że przeczytałam wersje pdf, bo zalowałabym każde złotówki ;p

      o dotyku crossa juz ktoś wspominał, w wolnej chwili zajrzę.

      :))

      Usuń
  2. Carrie Diaries - oglądam, fajne :) 50 shades.....dramat. Przeczytam jeszcze trzecią część, ale nie uważam tych książek za coś dobrego.
    A Twin Peaks jest cały czas na mojej liście do obejrzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez przeczytam 3 z samej ciekawości, ale faktycznie tragiczne to.
      musisz obejrzeć, koniecznie.

      Usuń
  3. ojej niemożliwe.. przeprowadzasz sie?! przeciez mialas takie luksusy, mieszkanie 70m!! normalnie apartament, i do tego takie imprezowe towarzystwo. SMUTEK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że tamto mieszkanie miało coś dużo ponad 100 m.... nie wiem skąd Twoja złośliwość. stwierdziliśmy, że stać nas na wynajęcie kawalerki, więc się przeprowadziliśmy. ;)

      Usuń
    2. Jakbym miała wybór: mieszkać ze swoim chłopakiem w malutkim mieszkaniu albo w dużoo większym,ale za to z jakimiś ludźmi(choćby fajnymi),to bym bez zastanowienia wybrała pierwszą opcję.dlaczego ludzie są TACY?niech się Wam miło mieszka! (:

      Usuń
  4. Szwedzi są mistrzami kryminału, jak ostatnio się okazało :) Polecam również powieści Åsy Larsson!

    OdpowiedzUsuń
  5. Załóż konto na ask.fm, prosimy!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://ask.fm/whereislola


      zapraszam!

      Usuń
  6. Eddiego pokochałam w momencie, kiedy w 2009 roku obejrzałam z koleżanką Like Minds. Mój był rudy, jej był czarny... Do tej pory przerobiłam większość pozycji, w których grał i z dumą mogą powiedzieć, że dziwnym trafem aktualnie mam chłopaka, który go trochę przypomina [tzn ludzie tak mówią, ja szaleje na punkcie piegow i dziwnego typu urody:D]

    OdpowiedzUsuń
  7. A kiedy kolejna aktualizacja włosów? :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :). Na wszystkie odpowiadam tutaj.
Życzę miłej lektury.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...