poniedziałek, 16 września 2013

Aktualizacja włosów wrzesień 2013

Jak wiecie porzuciłam rudy ;) Nosiłam go od 2 liceum i po prostu miałam go dość. Na pewno nie raz zatęsknię za tym pięknym kolorem, ale potrzebowałam zmiany.

W lato rozjaśniałam końce. W pewnym momencie końcówki miały kolor blond. Czyli w sumie osiągnęłam cel. Właściwie to nie planowałam zmian. Poszłam do sklepu po rudą farbę na odrosty, wróciłam z brązową. Nałożyłam, niestety chwyciła słabo i z każdym myciem zmywała się (farba trwała).
Nie chciałam jeszcze wtedy wyrównywać koloru farbą, zakryłam więc końcówki i wyprane pasma różową farbką w piance (i tak powstało fioletowe ombre). Po kilku tygodniach moje włosy były rudo-brązowo-fioletowe i doszłam do wniosku, że nie chcę mieć tęczy na głowie. Odważnie zdecydowałam się na perłowy fiolet. Chwyciła na niemal czarno ;] na szczęście po 2-3 myciach kolor zamienił się na bakłażanowy (jakże inny od tego na opakowaniu).

Aktualnie moje włosy wyglądają tak. Niestety zdjęcia robione tylko z lampą. Ale powyżej możecie zobaczyć jak wyglądają bez lampy ;)

Ciężko jest mi wyłapać kolor. Jak możecie zauważyć gdzieniegdzie przebija się rudy. Bardzo bym chciała, żeby kolor się wyrównał.


Tutaj włosy świeżo przycięte przez Dawida. Całe 3 cm (miało być maksymalnie 2 ;/ ale chyba się wczuł)
Same włosy są w całkiem dobrej kondycji (mam na myśli, że na długości), niestety bardzo wypadają. Nie ma to związku z farbowaniem, bo wypadały już wcześniej. Nic im nie pomaga. Ani pokrzywa, ani jantar.

Poniżej kosmetyki, które ostatnio używałam:

Moja pielęgnacja nie zmieniła się nic. Myję włosy 2 razy w tygodniu (jak byłam chora myłam raz :]) Przed umyciem na minimum godzinę nakładam olej lub maskę. Następnie myję 2 razy (najpierw odżywką, a następnie szamponem, bo ciężko mi zmyć olej). Czasami myję włosy samą odżywką. Po spłukaniu i odsączeniu włosów robię im płukankę lub obficie spryskuję aloesem. Następnie robię turban i chodzę sobie w nim. W międzyczasie spryskuję mgiełką, wcieram wcierkę, nakładam serum na końcówki i pozostawiam włosy do podeschnięcia. Na końcu suszę suszarką.


1. Szampon Garnier Ultra Doux - nie mam na jego temat żadnego konkretnego zdania. Niby dobrze myje, ale też szału nie robi. Nie kupię go ponownie. Używam go jako szampon mocniej myjący.
2. Szampon Love Me Green - nie spodziewałam się, że szampon będzie się tak bardzo pienił. Dobrze myje, ma dobry skład, zostawia piszczące włosy. Nie podoba mi się jego zapach.
3. Odżywka Garnier Ultra Doux - chyba mogę spokojnie powiedzieć, ze to bubel. Obciąża włosy, nic konkretnego nie robi. Pierwszy raz, po długim czasie kupiłam drogeryjną odżywkę i to był błąd. Na szczęście już się dzisiaj skończyła ;D
4. Maska Biovax - bardzo fajna, chętnie kupię ponownie (bo również się skończyła). Robiła piękne, miękkie, błyszczące włosy. Niestety bardzo niewydajna.
5. Olej Love Me Green (do masażu) - ale ja stosuje na włosy. Głównie dlatego, że ten zapach mnie odpycha. Ma świetny skład i dobrze wpływa na moje włosy. Jest bardzo wydajny.
6. Olej Arganowy - nakładam głównie na końce, moje włosy ładnie go wypijają, ale pachną masłem orzechowym.
7. Pokrzywa - miała pomóc, ale chyba nie pomogła.
8. Mgiełka Radical, Eliksir Green Pharmacy - Ja lubię bardzo Radical, Dawid natomiast GF. Używam na zmianę.
9. Wcierka Jantar - wcieram w skórę głowy co drugi dzień. Niestety nie zauważyłam NIC.
10. Sok z aloesu - przelałam do pojemnika z dyfuzorem i spryskuję włosy po myciu.
11. Nadal używam serum na końcówki z Joanny, niestety się kończy. Polecicie coś?
12. Suche szampony Batiste - najlepsze!
13. Fioletowa płukanka Delia - kupiłam do podbijania fioletowego koloru. Faktycznie włosy są bardziej nasycone. Skutki uboczne? Włosy są miękki, błyszczące i jest ich dwa razy więcej!

Pokończyły mi się odżywki (ale już zamówiłam Kallos i mam w planach zaryzykować odżywkę Garnier z awokado lub Joannę z olejem arganowym). Zatęskniłam też za olejem kokosowym i mam w planach kupić ogromny słoik *.* Marzy mi się też turban z mikrofibry.
PODPISPolecacie coś jeszcze?



28 komentarzy:

  1. Według mnie kolor włosów wyszedł super:)
    Też mam duży problem z wypadaniem włosów, zachęcona zachwytami w internecie używałam Jantara przez 3 tygodnie codziennie, nie zauważyłam żadnej różnicy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze mnie wkurza jka na wszystkich coś działa, tylko nie na mnie.

      Usuń
  2. Polecam serum na końcówki z Biovaxu, A+E, rewelacja! Znajomi myśleli, ze podcięłam końcówki tak diametralnie poprawił ich wygląd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, mnie by się przydało takie coś. rzucę okiem.

      Usuń
  3. To zdjęcie z makijażem obłędne <3 Cudownie wygląda na nim kolor Twoich włosów :) Co do odżywki polecam tą z Garniera, bo genialnie nawilża włosy! A jeśli chodzi o wypadanie to niestety od jakieś 2-3 tygodni też się z nim zmagam i nie mogę ustalić przyczyny.. Kupiłam parę dni temu po kilkumiesięcznej przerwie Jantar i mam nadzieję, że pomoże mi je ograniczyć :) Poza tym zaczęłam pić skrzyp i oby to pomogło!

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczerze do włosów na wypadanie polecam odżywkę z Dermeny-wcierasz w skórę głowy chyba codziennie(nie jestem pewna,nie pamiętam :p) Z poczatku nie wierzyłam w efekty ale były po prostu niesamowite po ok 2 miesiącach :)
    Teraz trzymam się Waxa i chcę kupic też olejek kokosowy :p
    Poza tym w obecnym kolorze mnie się podobasz,a pamiętam jeszcze Twój blond (czasy fotobloga) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sprawdzę, bo jestem zrozpaczona już.
      dziękuję :) ahhaha to długo, a keidy to było? chyba z 4-5 lat temu.

      Usuń
  5. też z rudego przechodziłam na brąz (mój naturalny kolor) i miałam taką samą sytuację jak Ty ;P póki co chodzę z tym "ombre" i czekam aż włosy przestaną mi wypadać (wina szamponu i odżywki John Frieda Brilliant Brunette, które niby miały być takie dobre ;/) i jak tylko sytuacja się unormuje wracam do rudego znowu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sporo osób sięskarży na JF. rudy zawsze jest kuszący

      Usuń
  6. Śliczny masz ten kolor, aczkolwiek mam uraz do wszelakich czerwieni i rudego :D Bardziej fioletowe byłyby fajniejsze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z każdym myciem staram się je ufiolecić ;) dzięęekss

      Usuń
  7. miałam w zeszłe wakacje podobny kolor, ale bardzo szybko mi się znudził.

    http://anja-frog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że mi się nie znudzi.

      Usuń
  8. mnie się baaardzo podoba Twój obecny kolor, choć w rudym również wyglądałaś obłędnie. ale ładnemu we wszystkim ładnie, także hejt ;p
    i nie powinnam oglądać takich kolorów, bowiem właśnie przez przeglądanie blogów zawsze mi w pewnym momencie coś przeskakuje i decyduje się na jakąś diametralną zmianę ;d
    teraz na szczęście jestem nieugięta i trwam przy brązie, bo mimo wszystko chcę by trochę podrosły.
    a co do polecania czegoś to hm, ja zabezpieczam końcówki naturalnym olejem z pestek śliwki, który jest wprost do tego stworzony i pachnie CUDOWNIE.
    nadto od pewnego czasu dodaję do masek końcowych oleje, zwykle 2 ŁYŻKI, bo szczerze mówiąc trudno moje włosy obciążyć, ale myślę, że jedna łyżeczka nikomu by nie zaszkodziła i najlepiej dodać olej, który wnika we włosy np babassu, kakaowe, olej kokosowy skoro lubisz, olej palmowy : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooo nieeeeeeeeeeeeeeee skasowało mi komentarz ;<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

      dziękuję :DDDD
      no ja też przez blogi mam takie ciagotki, powinni mi odciąc internet +_+.
      obawiam się, ze olej to za malo, moje włosy potrzebują bomby silikonowej na końce.

      Ja bym się bała właśnie obciążenia, mam czasami obciążone nawet jak robię przed myciem.

      ale nad babasu się zastanowię ;D

      Usuń
  9. Ja niestety też mam duży problem z wypadaniem włosów, ale jest to spowodowane ciążą , a później karmieniem piersią. Może masz za mało żelaza???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w ciąży nie wypadają prawda? więc po muszą.
      no właśnie nie wiem, wydaje mi się, ze nie, ale na dniach idę do lekarza, po wypadają mi już garściami. dosłownie tyle ile złapię, tyle wypada.

      Usuń
  10. Magdaleno, może twoje wypadanie jest takie "jesienne". Proponuję selen na włosy albo kurację CP.
    Dziś na bloga wrzuciłam rezultat kuracji kozieradką, mnie ona pomogła na włosy, także zapraszam do lektury ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Pamiętam Cię z czasów photobloga nlr, do tej pory śledzę Twoje wpisy tutaj. W rudym kolorze było Ci ładnie, ale dopiero po zobaczeniu tej notki, uświadomiłam sobie, że w ciemnych włosach wyglądasz najlepiej. Serio, zdjęcie w kółeczku nr4, no po prostu cudo! ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Może i faktycznie troszkę widać prześwity, ale pięknie ożywił Ci twarz ten kolor, a z czasem na pewno się wyrówna:) głowa do góry:) z wypadaniem też niestety mam ostatnio problem i próbuję zdziałać coś jedząc siemię lniane

    OdpowiedzUsuń
  13. co do odzywek garniera, ja lubie morelowa i arganowa, obie sa naprawde spoko :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :). Na wszystkie odpowiadam tutaj.
Życzę miłej lektury.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...