środa, 11 września 2013

Revitalash Advanced - odżywka do rzęs (efekt po 2 miesiącach stosowania)

Na spotkaniu Śląskich Bloggerek w lipcu miałam przyjemność otrzymać odżywkę Revitalash. Byłam jej bardzo ciekawa i w tamtym momencie bardzo jej potrzebowałam. Moje rzęsy były bardzo zniszczone po kilkumiesięcznym przedłużaniu. Bardzo chciałam, aby powróciły do swojego zwykłego stanu. 


Odżywkę dostajemy w kartoniku wraz z ulotką. Uważam, że na ulotce powinno być więcej informacji. Niby niczego tam nie brakuje, ale poczułam jakiś niedosyt.

Sama odżywka mieści się w metalowym opakowaniu. Niestety schodzą z niego napisy. Nie mniej jednak zamyka się porządnie i nasza odżywka nie powinna się zepsuć.


Aplikator jest taki jak do eyelinera. Pozwala na precyzyjne nakładanie kosmetyku. Nie mogę się tu do niczego przyczepić.


Producent zaleca nakładanie codziennie przed snem cieniutkiej warstwy odżywki. Tak też robiłam przez całe 2 miesiące (bardzo sumiennie muszę przyznać, sama jestem zaskoczona). 
Moja odżywka była próbką o pojemności 1ml i myślę, ze starczy mi jej do października, czyli w sumie 3 miesiące. Wnioskuję z tego, że 2ml (250zł) starczą na 6 miesięcy, natomiast 3,5ml (330zł) na 10,5 miesiąca! Jeśli więc weźmiemy pod uwagę, że musimy wydać 330zł na prawie rok, odżywka nie wydaje się taka droga. 

Efekty prezentują się następująco (zdjęcia robione co jakiś czas. Niestety część z nich pogubiłam, ale myślę, że pokażą wszystko co trzeba)


To zdjęcia po prawie tygodniowej kuracji. Już tutaj zauważyłam pierwsze efekty.

 Tutaj widać wzmocnienie rzęs, były bardzo sprężyste i sztywne.

 3 dni później, ale pomalowane (tu już trudno było mi je malować z resztą chyba użyłam kiepskiego tuszu)

 tutaj bardzo mi się podobały :) (zapuchnięte oczy to wina wylegiwania się na plaży) 

 chwilowe pogorszenie. byly już bardzo długie, ale jakieś takie liche. 

  i nagła poprawa po 4! dniach...

 zdjęcia z wczoraj. bez tuszu wyglądają lepiej niż z tuszem...

Zdjęcie porównawcze.

Jak widać efekt jest :). Nie zauważyłam przyciemnienia rzęs (niestety). Są dłuższe, bardziej sprężyste, nawilżone, błyszczące i jest ich więcej. Najlepsze efekty widać podobno po 3 miesiącach. I ja jeszcze daję sobie ten miesiąc, bo liczyłam na lepsze efekty.

Minusy, jakie udało mi się zauważyć:
  • rzęsy rosną nierównomiernie. W każdym oku mam z 3-5 rzęs, które są bardzo długie, dłuższe niż pozostałe i bardziej wywinięte. Przy malowaniu wygląda to dziwnie. 
  • I w ogóle malowanie wcale nie jest już takie łatwe, myślę, że spowodowane jest to długością rzęs.
  • Zauważyłam ciemniejsza obwódkę na skórze, właśnie tam, gdzie nakładałam odżywkę. 
  • Szkoda, że odżywkować trzeba cały czas. Po zakończeniu kuracji, efekt warto podtrzymywać i nakładać odżywkę 3-4 razy w tygodniu. 
Co jeszcze uważam za poważny minus: 
  • Aplikacja. Nigdy nie wiedziałam, czy nałożyłam odpowiednia ilość odżywki. Czy może przejechałam samym pędzelkiem po powiece. Nie chciałam nałożyć za dużo, bo kiedy jest jej za dużo, dostaje się do oczu, a to piecze. Czy ktoś miał podobny problem?
  • Nieprzeźroczyste opakowanie nie pozwala na kontrolowanie ilości odżywki. W tym momencie mogę jedynie przewidywać ile mi jej zostało... a co jeśli nagle zabraknie? :> 
Podsumowując, odżywka jest skuteczna. Jest naprawdę skuteczna. To kosmetyk dla osób, które wypróbowały olejek rycynowy (i nie pomógł), aloes i całą resztę i tym razem szukają czegoś, co ruszy. A to ruszy ; D

15 komentarzy:

  1. Ja się właśnie biorę za stosowanie oleju rycynowego, bo pomadka z Alterry podrażniła mi powieki :< Ale Revitalash to coś co ogromnie bym chciała przetestować!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem bardzo ciekawa revitalasha i tego, jakby sprawdził się przy moich rzęsach.

    OdpowiedzUsuń
  3. zauważyłam, że malujesz rzęsy w bardzo nieestetyczny sposób. i nie mam na myśli tego utrudnienia związanego z efektami stosowania odżywki, bo odkąd pamiętam, a obserwuję Cię od ponad roku, zawsze Twoje rzęsy robią na mnie bardzo złe wrażenie. naprawdę uważasz, że takie nienaturalne, posklejane rzęsy o wyglądzie pajęczych odnóży, obciążone kilkoma grubymi warstwami tuszu wyglądają ładnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie uważam, że są jakieś super fajne. moje rzęsy zbijają się w kępki nawet po jednej warstwie (czego przykład masz w zdjęciach powyżej. kilka zdjęć jest z jedną warstwą) pomijając to wszystko i tak podobaja mi się bardziej wyraziste rzęsy, nawet jeśli nie potrafię ich perfekcyjnie pomalować i nawet jeśli są pajęczymi nogami.

      Usuń
    2. wykonując komuś makijaż także dążysz do osiągnięcia takiego efektu? pisałaś kiedyś, że chcesz zajmować się zawodowo makijażem. chyba bałabym się oddać swoje rzęsy w ręce makijażystki z pajęczymi odnóżami wokół oczu.

      Usuń
    3. czy nie uważasz, że przesadzasz? ;> kiedy robię komuś makijaż staram się to zrobić jak najlepiej, mam nadzieję, że taka odpowiedź Cię satysfakcjonuje.

      Usuń
    4. ten nieestetyczny efekt malowania rzęs to może być źle dobrany tusz albo nieumiejętność robienia makijażu. aczkolwiek skłaniałabym się ku temu pierwszemu

      Usuń
  4. świetne efekty, cena rzeczywiście może adekwatna do działania, ale jestem rozczarowana faktem, że po zakończeniu kuracji efekt trzeba 'utrzymywać'. jednorazowo jestem w stanie wydać taką kwotę, ale nieustannie? hmm...
    niemniej piękne masz teraz rzęsy, wielkie zazdro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no może to byc uciążliwe, ale to logiczne. przecież rzęsa żyje określony czas. po wypadnięciu jeśli nic nie będzie jej stymulowało, urośnie tak jak zwykle.

      ale dla podtrzymania nie trzeba robic tego codziennie, więc odżywka starczy na jeszcze dłużej.
      dzięki ;)

      Usuń
  5. mnie jakoś nie ciągnie do Revitalash. :) Może z powodu ceny.:) Jednak stosowałam inne odżywki m.in: z Eveline i są przyjemne.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Efekt serio powalający :D Jest świetna,ciągle czytam o niej same dobre rzeczy!

    OdpowiedzUsuń
  7. ja smaruję pomadką z Alterry i też są świetne rezultaty :)
    ps. M, bardzo podoba mi się twój nowy kolor włosów

    OdpowiedzUsuń
  8. Też używam Revitalash :) I też 2 miesiące. Efekty są naprawdę super. Wszyscy się mnie pytają czy przedłużam rzęsy.
    Ja akurat zauważyłam przyciemnienie i to dośc spore. Rzęsy wyglądają jak delikatnie pomalowane bez tuszu.

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo masz ładne rzęsy. nie maltretuj ich tuszem. wystarczy czarna henna i będą piękne

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :). Na wszystkie odpowiadam tutaj.
Życzę miłej lektury.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...