środa, 30 października 2013

Revitalash po 4 miesiącach - podsumowanie.

Dziś zorientowałam się, że niedługo miną 4 miesiące z odżywką do rzęs Revitalash. Jak pamiętacie pierwszą notkę na ten temat robiłam nie tak dawno. Tam napisałam, że odżywka jest skuteczna, ale spodziewałam się po niej więcej. Wypisałam też trochę minusów odżywki. Po kolejnych dwóch miesiącach mogę kilka z tych minusów zamienić na plusy.

Celem tej notki jest więc podsumowanie mojej przygody z odżywką do rzęs (no i pochwalenie się rzęsami, oczywiście :) )

Rzęsy po 4 miesiącach kuracji z jedną warstwą tuszu.

I bez maskary ; )

Po pierwsze: mija 4 miesiąc, a ja nadal mam swoją mililitrową odżywkę. Nie wiem jak to się dzieje, jest bardzo wydajna. Muszę tu jednak zaznaczyć, że w ostatnim miesiącu nie używałam odżywki codziennie, tylko raz na 2-3 dni.

Po drugie: co dało rzadsze stosowanie odżywki? Rzęsy zdyscyplinowały się. Nie mam już tych niesfornych powykręcanych w każdą stronę i za długich włosków. Każda rzęsa jest jednakowo sztywna, długa. Rosną w jednym kierunku.

Po 2 miesiącach (przedstawiają największy skok w wyglądzie rzęs)

Po trzecie: malowanie ich stało się przyjemne i szybkie. Rzęsy w końcu pociemniały (początkowo myślałam, że nie domywam makijażu, ale nie) i wywinęły się ładnie do góry. To dobrze bo te dwie rzeczy były dla mnie poważnym brakiem w działaniu odżywki.


Na pewno warto kontynuować kurację przez minimum 3 mieniące (jak z resztą poleca sam producent), bo po tym czasie stan naszych rzęs stabilizuje się. Wyglądają bardziej naturalnie i współpracują z nami ; >

Nie próbowałam zaprzestać stosowania odżywki. Najdłuższy okres nieużywania to jakieś 5 dni. Nic w tym czasie się nie wydarzyło, rzęsy nie wyleciały nagle :>


Dziś na pytanie: czy warto mogę z czystym sumieniem napisać, że tak. Efekty są o wiele bardziej zadowalające, niż przy przedłużaniu, a koszt tej przyjemności wielokrotnie niższy. (kuracja odżywką Revitalash 250zł ok 8 miesięcy /przedłużanie rzęs min. 100zł/miesiąc)

Nie wiem jak sprawują się inne odżywki tego typu. Pojawiło się ich bardzo dużo na rynku, nawet wśród dobrze nam znanych marek (np. AA). Pozostaje tylko poszukać, wypróbować i znaleźć najlepiej nam służącą.

Ja oczywiście nie porzucam pielęgnacji rzęs odżywkami. Zastanawiam się tylko którą wybrać. Czy zaryzykować i zdecydować się na odżywkę Beautylashes lub Talika, a może bezpiecznie pozostać przy Revitalash?

PS: Weszłam sobie na wizaż, żeby zobaczyć opinie kobiet o Revitalash. Te negatywne pochodzą głównie od osób, które miały uczulenie na jakiś składnik. Gwiazdka lub pół najczęściej odejmowane są za cenę (nie ma się co dziwić).
PODPIS

11 komentarzy:

  1. Rewelacyjne efekty :)
    Cena niestety dla mnie zaporowa ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. O mamo, ale masz rzęsiska!!!!! Kusi mnie ta odżywka, muszę ją kiedyś kupić :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny efekt :) Szkoda, że trafiłam na tusz, a nie odżywkę :(

    OdpowiedzUsuń
  4. O wow! Niesamowity efekt! Jak patrzę na przed i po to przecieram oczy ze zdumienia. Nigdy nie potrzebowałam i nie myślałam o przedłużaniu rzęs, ale ciekawość mnie zżera jak moje wyglądałyby po takiej kuracji :P

    OdpowiedzUsuń
  5. OMG! *_______________* Zazdroszczę! Niesamowity efekt!

    OdpowiedzUsuń
  6. nareszcie prezentujesz na blogu pięknie i schludnie pomalowane rzęsy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. czym masz zrobione brwi na tym zdjeciu???

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziś dałam koleżance ze studiów podobne porównanie - cena odżywki i cena doczepiania i uzupełniania rzęs, a do tego milion razy bardziej naturalny wygląd <3

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :). Na wszystkie odpowiadam tutaj.
Życzę miłej lektury.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...