sobota, 12 kwietnia 2014

Revlon Parfumerie Pink Pineapple

Chyba nie zdziwię nikogo - musiałam mieć ten lakier. Kiedy tylko zobaczyłam opakowanie i dowiedziałam się, że pachną nie było innej opcji.


Opakowanie faktycznie cieszy oko, przypomina mały flakonik perfum. Jedyne co mnie razi to ta kuleczka. Gdyby była zrobiona z gładkiego tworzywa, całość wyglądałaby lepiej. 

Lakier został wyposażony w cienki pędzelek. Nie jest zbyt wygodny, dosyć długi. W połączeniu z konsystencją robi smugi. Szkoda, bo od lakieru za 20zł wymagam dobrego pędzelka. 


Wybrałam kolor Pink Pineapple, akurat taki był mi potrzebny. Poza tym wiem, że na pewno go zużyję. 
Po dwóch warstwach lakier osiąga przyzwoite krycie, które możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej. Niestety nie jest to demon szybkości w kwestii schnięcia. Jak widzicie na poniższym zdjęciu poodciskały mi się ślady. 


W miarę wysychania lakier zaczyna pachnieć. Nie jest to zapach prawdziwego ananasa. Raczej gumy ananasowej. Zapach jest słodki i przyjemny i trzyma się na paznokciach 2 dni (przy normalnej częstotliwości mycia rąk).

Czy lakier wart jest swojej ceny? Moim zdaniem nie. Jest to raczej ciekawy gadżet ze względu na zapach i buteleczkę. Czy kupię więcej? Tak, w jakiejś ciekawej promocji, np. 2 w cenie 1 ;) Głównie dlatego, że upatrzyłam sobie jeszcze 3 odcienie.


PS: wczoraj, podczas malowania paznokci zauważyłam, że moje problemy z paznokciami w  większości zniknęły. A zwłaszcza problem odklejenia się płytki od łożyska ;) Jestem bardzo zadowolona i wkrótce powiem Wam, co robiłam. 

PODPIS

9 komentarzy:

  1. Kolor bardzo ładny, lubię takie odcienie :) A buteleczka to już w ogóle cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny! Chyba się po niego wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor ładniutki, butelka fajna, ale najbardziej mnie kusi zapach :)
    Ale za tę cenę wolę sobie kupić lepszy lakier i popryskać rękę jakąś wodą toaletową. Wyjdzie tanio i pachnąco :p

    OdpowiedzUsuń
  4. kolor jest uroczy, buteleczka również, szkoda, że wolno schnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Pędzelek mi się nie podoba, ale opakowanie i fakt, że pachnie już tak :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor lakieru super, bardzo lubię takie delikatne, pudrowe nudziaki:)
    buteleczki tych lakierów też cieszą oko, ogólnie fajny gadżet, ale ja raczej po nie nie sięgnę...

    OdpowiedzUsuń
  7. piękny kolor, ale szkoda byłoby mi wydać tyle kasy za lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jesli uzywalam ilka miesiecy toniku z BU z kwasami BHA/AHA lawendowego i na dniach przyjdzie do mnie kwas migdalowy, moge od razu zaaplikowac stezenie 20% czy zaczynac od najmniejszych?

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ piękne opakowanie! :) Dla takiego flakonika kupiłabym lakier w ciemno!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :). Na wszystkie odpowiadam tutaj.
Życzę miłej lektury.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...